Forum FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI MICHAŁÓW - SERDECZNIE WITAMY! Strona Główna FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI MICHAŁÓW - SERDECZNIE WITAMY!
Scanning by Kaspersky Lab Security
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

mam pytanie
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI MICHAŁÓW - SERDECZNIE WITAMY! Strona Główna -> ROZMOWY W TOKU/MAM PYTANIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
witold




Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: krakow
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 5:45, 01 Maj 2011    Temat postu: mam pytanie

Przed zima na przelomie sierpnia i wrzesnia podalem do podkarmiania po 15 kg cukru na rodzine /u mnie zima bywa dluga/.Po zakonczeniu podkarmiania pszczoly mialy jeszcze dosc duzo pozytku /nawloc/.Po zimie pozostalo w ulach od 4 do 6 pelnych plastrow miodu _ mieszanka cukier i pozytek a wiec nie czysty miod.Niewiem jak to sporzytkowac.Zamierzam zrobic odklady .Czy moge te plastry urzyc jako pokarm do odkladow? Czy nalezy je wczeskiej odsklepic? Mam cztery rodziny .Zimowalem karzda na 2 korpusach/bardzo silne/.Zamierzam dac kraty odgrodowe. W trzech ulach czerw jest w dolnych korpusach.W jednym czerw jest w dolnym i gornym korpusie.Trudno znalezc matke wiec czy moge "zmiesc " pszczoly do dolnego korpusu prawdopodobnie wraz z matka,dac krate odgrodowa a czerw pozostawic tak jak byl czyli w dolnym i gornym korpusie czy czerw tez przeniesc do dolnego korpusu ? SERDECZNIE POZDRAWIAM WITOLD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
StanleyK
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1246
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:34, 01 Maj 2011    Temat postu:

Witold, jak najbardziej te ramki z pokarmem który pozostał po zimowli możesz dać do odkładów i troszkę je odsklepić, a z resztą to już pszczółki sobie poradzą. Jeżeli nie możesz z naleź matki to tak jak piszesz, ramki z larwami i jajeczkami przenieś do dolnego korpusu wraz z siedzącymi na nich pszczółkami, a z ramek z czerwiem krytym zmieć wszystkie pszczółki do dolnego korpusu i załóż kratę. W górnym korpusie pozostaw tylko ramki z czerwiem krytym, on będzie się sukcesywnie wygryzał a pszczółki w wolne komórki będą składać nakrop (miód). Tylko nie załaduj górnego korpusu w całości ramkami z czerwiem, muszą być tam i puste ramki z suszem by na początek pszczółki miały gdzie składać nakrop.

Pozdrawiam serdecznie
Stanley


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:53, 01 Maj 2011    Temat postu:

Witam.Jak to jest z tym zbiorem miodu.Mowia ze ma byc choc troche zasklepiony ale nie raz jest tak ze gdy zaczynaja sie pozytki na inny miod to jeszcze ten poprzedni nie jest zasklepiony i co wtedy nie mozna go odwirowac tylko pozostawic az sie zmiesza z innym i wkoncu go "kiedys" zasklepia?
2.Drugie pytanie.Pszczoły maja 1 pelne ramko czerwiu zawsze na koncu ula i dodatkowo zalepiaja pylkiem pozostale ramka.Z jednej strony ramka zaczerwiaja polowe druga polowe laduja pylek po drugiej stronie podobnie i w niektorych innych ramkach tez sie tak zdarza ze polowa pylku polowa czerwiu.Co z tym zrobic?
3.Pytanie moze glupie bo duzo zalezy od rasy pszczol sily i pozytku w okolicy ale jaki macie srednio zbior miodu do tej pory.Wiadomo ze sady kwitna wszedzie.Dziekuje z gory bardzo za odp.Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kasper
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:05, 01 Maj 2011    Temat postu:

Zasada jest prosta. Nie trzeba mieć zasklepionej ramki, aby ją odwirować. Należy przechylić plaster z miodem, lekko go potrząsnąć. Jeśli miód wykapuje należy tę ramkę zostawić w ulu, aż robotnice odparują z niej wodę. Jeśli miód nie wykapuje można zabrać do odwirowania.
2 pytanie wg mnie jest wszystko wporządku. U mnie też tak jest, że jedna czwarta pasek u góry to pyłek, a potem do samego dołu czerw. Pszczoły karmią tym pyłkiem, a właściwie mieszanką pyłkowo-miodową swoje młode. To normalne.
W tym roku jeszcze nie wirowałem, ale w zeszłym to było tak ok. dziesięć-dwanaście kilogramów z jednego ula (z jednego miodobrania, rasa krainki).

Pozdrawiam, może ktoś uzupełni bądź poprawi moje wypowiedzi.

Kacper
\


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:14, 01 Maj 2011    Temat postu:

jeszcze moze uzupelnie.
1.Chodzi o to ze mowia ze jak nie bedzie zasklepiony a sie odwiruje to sie zepsuje
2.mam tak ze z gory na dol polowa pylek druga polowa z gory an dol czerw."Zasmiecajac"tym pylkiem komorki zabieraja miejsce na czerwienie matki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ander
Administrator



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń/Michałów

PostWysłany: Nie 20:52, 01 Maj 2011    Temat postu:

no dobrze chłopak pisze wyżej
nikt nie czeka aż ci zasklepią w stu procentach. Jak nie chcesz czekać i nie chcesz, żeby gatunki miodów się zmieszały to przechyl ramke z tym pierwszym niezasklepionym, potrząśnij lekko, jak miód wytrzyma w komórkach i nie będzie wylatywać to rozpoczynasz miodobranie, można wziąć takie ramki, jak miód nie wylatuje, nie kapie i odwirować. Na pewno nie sfermentuje.
a z tym pyłkiem, to nic nie poradzisz, po co co ci to właściwie? nic złego się nie dzieje, wykarmią pyłkiem czerw i co? jak ci to nie pasuje to jak będzie ramka pusta z samym pyłkiem to przestaw ją szybko przy samej ścianie ula na sam skraj, matka może wtedy nie zaczerwi i nie będzie niepewności u ciebie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
StanleyK
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1246
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:34, 02 Maj 2011    Temat postu:

iglasty napisał:
jeszcze moze uzupelnie.
1.Chodzi o to ze mowia ze jak nie bedzie zasklepiony a sie odwiruje to sie zepsuje
2.mam tak ze z gory na dol polowa pylek druga polowa z gory an dol czerw."Zasmiecajac"tym pylkiem komorki zabieraja miejsce na czerwienie matki.





Iglasty, to nie jest żadne zaśmiecanie ramek pyłkiem, pszczoły wiedzą co robią i tak ma być, bo bez tych śmieci jak to piszesz nie było by rozwoju rodziny. Za dużo nie przeżywaj bo ten nadmiar pyłku a raczej pierzgi bardzo szybko w ulach będzie znikał, tym bardziej że zapowiadają kilka dni zimnych, białko czyli pierzga w ulach to podstawa rozwoju każdej rodziny pszczelej. Ja to bym chciał ażeby mi wszystkie ramki pyłkiem zawaliły, cały korpus to byłbym ale szczęśliwy a Ty chłopie narzekasz. Przyjdzie taki czas że będzie go w rodzinach brakować i rozwój rodzin zostanie przez to zahamowany, bo sam miód czy syrop nie wystarcza by rodzina mogła się prawidłowo rozwijać.

Co zaś się tyczy wirowania miodu to ja na Twoim miejscu poczekałbym aż pszczółki ramkę z miodem poszyją choć w 1/3 bo takie przechylanie jej i potrząsanie czy nakrop z niej nie wylatuje, to nie do końca się sprawdza i z odwirowanego np. pół wiaderka, po jakimś czasie możesz mieć z niego samoczynnie pełne i jeszcze może uciekać na podłogę. Ja to mówię tak że lepszy wróbel w garści niż gołąb na sąsiada dachu.
Lepiej mieć dojrzały miód wielokwiatowy, a niżeli fermentujący odmianowy, decyzja jak zawsze należy do Ciebie.

Pozdrawiam serdecznie
Stanley


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:31, 02 Maj 2011    Temat postu:

Dzieki za odp a co do tego miodu to az cala nadstawka powinna byc juz pelna?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1658
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:36, 02 Maj 2011    Temat postu:

To zależy od rasy i pożytku.
Generalnie jak kwitną sady to powinny już być zapełniane po mału. Czytałeś, Kolega Jan już wirował pierwszy miód. Teraz kilka dni niepogody więc na pewno wtrąbią połowę tego co przyniosły, miodu będzie mniej. Ogólnie po mału można szykować wirówki, te nadstawki będą teraz coraz cięższe, zależy od pożytku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:35, 15 Cze 2011    Temat postu:

Witam.
zrobilem odklad wzialem czerw i strzepalem wiekszosc pszczol z nadstawki do ula w ktorym zrobilem odklad.Kiedys jak robilem odklad to pszczoly zaczely latac za jakies 4 dni a teraz pare pszczol wraca od razu i sam nie wiem czy to nie jest rabunek z tego ula co zrobilem odklad ?Niby sie nie gryza ale jak by to byl napad z tego ula co robilem odklad to nie beda sie gryzc.Przymknalem wlotek na 2 cm i czekam.Mam nadzieje ze pszczoly wracaja ale z tego odkladu a nie ze starego ula co wy na to co mam robic?
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malon
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 2372
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 126 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:19, 15 Cze 2011    Temat postu:

Jeśli zrobiłeś odkład na tym samym pasieczysku, musi nastąpić rozdzielenie pszczoły. jest to naturalne zjawisko. Pszczoła lotna która doskonale zna umiejscowienie macierzaka wróci do niego bo tam jest jej miejsce. W odkładzie zostaną pszczoły ulowe, młode, takie które nie były zbieraczkami. dobrze zrobiłeś zawężając wylot w odkładzie aby on nie został wyrabowany. Jeśli robi się odkład w dzień lotny rozdział pszczoły nastąpi do wieczora. Następnego dnia każdy winien mieć już rozdzieloną pszczołę.
Dobrym rozwiązaniem jest wywożenie odkładu na inne stanowisko odległe powyżej 3km. Ale mało osób takim miejscem dysponuje.Stąd problemy powrotu pszczoły do macierzaków.
Adam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:34, 15 Cze 2011    Temat postu:

Rozumiem tylko boje sie zeby pszczoly ze starego ula nie robily "napadu" na ten odklad i nie braly mu cukru.
Jeszcze drugie pytnaie.Bede tam podawal za pare dni matke nieunasieniona i czy jest szansa przyjecia matki jezeli bedzie czerw odkryty ale zerwe przed podaniem matki wszystkie mateczniki.Bo wszedzie pisze zeby nie bylo zadnej komorki czerwa odkrytego a wiadome ze zawsze pare komorek z czerwem zasklepionym znalazlo sie odkrytego.A to ze nie ma mnie codziennie przy ulach tylko w weekendy chce podac matke w ten weekend i to bedzie kolo 5 6 dni.Za kiolejny tydzien to bedize troche za dlugo.Jest szansa czy jest z gory skazane na niepowodzenie i sciecie matki?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malon
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 2372
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 126 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:55, 15 Cze 2011    Temat postu:

Czerw otwarty to szerokie pojęcie. Larwa przed zasklepem.
Natomiast matecznik może być założony na 4 dniowej larwie, czyli 8 dni od złożenia jaja.najbezpieczniej przegląd zrobić 9dnia. Jeśli zerwiesz tego dnia mateczniki ale wszystkie dokładnie, przyjęcie matki jest na 99% pewne bo nie mają wyjścia.
Nigdy nie ma 100% gwarancji.
Adam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
iglasty
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:01, 15 Cze 2011    Temat postu:

rozumiem tylko problem tkwi w tym ze nie ma mnie codziennie przy ulu tylko w weekendy wiec moje pytanie brzmi czy jest szansa ze przyjma matke jezeli beddzie jeszcze czerw otwarty czy woogle nie ma zadnej szansy na to ?Czy jest sens probowac czy z gory skazane jest to na niepowodzenie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1658
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:11, 15 Cze 2011    Temat postu:

Jest szansa że jej nie przyjmą wtedy, bo stwierdzą, że mogą sobie odhdować własną.
Bezpieczniej będzie, aż poczekasz do zasklepienia czerwiu otwartego i zerwania ewentualnych mateczników, wtedy poddasz matkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI MICHAŁÓW - SERDECZNIE WITAMY! Strona Główna -> ROZMOWY W TOKU/MAM PYTANIE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin