Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kiedy najlepiej robic odkłady
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
arnika
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 27 Lut 2015
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:44, 18 Mar 2015    Temat postu:

Witam,
mam pytanie odnośnie odkładów, bo chcę w tym roku robić, a nigdy nie robiłam. Czytałam, że ule z odkładami należy wywozić z pasieki. Niestety nie mam takiej możliwości, ule pozostaną w pasiece, czy z tego powodu skazana jestem na porażkę? Jakie jest Wasze doświadczenie, czy wszyscy zawsze wywozicie te odkłady?
Rozumiem, że starsze pszczoły wrócą do dawnego ula, czy zawsze tak się dzieje, czy to jest jedynie zagrożenie, że wrócą?
Poza tym przecież te młode zostaną, to nie wystarczy?

I jeszcze jedno. Czy faktycznie miesiąc ma jakieś znaczenie? Wydaje mi się, żeby brać pod uwagę siłę rodziny, jeśli w maju, czy czerwcu miałabym na tyle silną rodzinę, żeby zrobić odkład, to mam czekać do czerwca czy lipca?

Aha, i jeszcze jedno Wink czy wyczuć moment, czyli czekać na naturalne nastroje rojowe, czy zacieśnić ramki?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez arnika dnia Śro 21:55, 18 Mar 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:11, 18 Mar 2015    Temat postu:

Jak chcesz mieć zdrowe pszczoły - to lepiej nie rób jeszcze tych odkładów - do chwili aż poznasz dokładnie biologię rodziny pszczelej. Młoda pszczoła w nadmiarze w odkładzie to nie problem , ale problemem może być jej kilkudniowy brak w starym macierzaku. Trzeba uświadomić sobie jakie zadanie spełniają młode pszczoły w rodzinie pszczelej, są czyścicielkami, sanitariuszkami i higienistkami itp. bez ich pracy mogą rozwinąć się w ulu przeróżne choróbska. Z kolei młode pszczoły w odkładzie nie zawsze są zdolne do utrzymania właściwej temp do ogrzania czerwiu w razie ochłodzenia i tu znów problem w przypadku zaziębienia czerwiu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Skąd: Wschodnie Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:37, 19 Mar 2015    Temat postu:

arnika napisał:
Witam,
mam pytanie odnośnie odkładów, bo chcę w tym roku robić, a nigdy nie robiłam. Czytałam, że ule z odkładami należy wywozić z pasieki. Niestety nie mam takiej możliwości, ule pozostaną w pasiece, czy z tego powodu skazana jestem na porażkę? Jakie jest Wasze doświadczenie, czy wszyscy zawsze wywozicie te odkłady?
Rozumiem, że starsze pszczoły wrócą do dawnego ula, czy zawsze tak się dzieje, czy to jest jedynie zagrożenie, że wrócą?
Poza tym przecież te młode zostaną, to nie wystarczy?

I jeszcze jedno. Czy faktycznie miesiąc ma jakieś znaczenie? Wydaje mi się, żeby brać pod uwagę siłę rodziny, jeśli w maju, czy czerwcu miałabym na tyle silną rodzinę, żeby zrobić odkład, to mam czekać do czerwca czy lipca?

Aha, i jeszcze jedno Wink czy wyczuć moment, czyli czekać na naturalne nastroje rojowe, czy zacieśnić ramki?

Wcale nie trzeba odkładów przewozić , chociaż w niektórych przypadkach jest to wskazane. A odkłady trzeba robić wtedy kiedy jest dużo pszczół w ulach i dużo czerwiu krytego. Ale to jest ABC pszczelarstwa i za dużo by tu trzeba było pisać a po co kiedy jest to napisane w poradniku , więc lepiej przeczytaj sobie [link widoczny dla zalogowanych]
I dopiero jak byś jakichś kwestii nie rozumiała to pytaj na forum
Pozdrawiam
Tadek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
arnika
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 27 Lut 2015
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:46, 19 Mar 2015    Temat postu:

Dziękuję za link.
Spróbuję wyjaśnić swoje pytania. Spotkałam się z różnymi opiniami nt wywożenia odkładów z pasieki i najczęściej jest to zalecane, niektórzy wręcz uważają to za konieczność Rolling Eyes Myślę Tadku, że Twoja odpowiedź nt wywożenia całkowicie mi wystarczy.
Na forach natknęłam się też wręcz na spory w jakim miesiącu to robić. Niektórzy zalecają maj inni nawet lipiec. Stąd moje następne pytanie, czy miesiąc jest aż tak istotny jeśli przy odkładach biorę pod uwagę siłę rodziny? Chyba, ze chodzi tu o temperaturę otoczenia?

Zamierzam robić odkłady z mateczników rojowych, co w podanym przez Tadka artykule nie jest najlepszym rozwiązaniem Rolling Eyes
Stąd moje kolejne pytanie brzmiało czy mogę jakoś sztucznie wywołać nastrój rojowy, np. celowo zacieśniając gniazdo, czy lepiej poczekać na naturalne zachowanie pszczół?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez arnika dnia Czw 10:56, 19 Mar 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miodovit
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Skąd: Galicja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:49, 19 Mar 2015    Temat postu:

arnika napisał:

Stąd moje kolejne pytanie brzmiało czy mogę jakoś sztucznie wywołać nastrój rojowy, np. celowo zacieśniając gniazdo, czy lepiej poczekać na naturalne zachowanie pszczół?


Na konkurencyjnym forum, chyba ze 2 lata wstecz był jeden "prekursor", który opracował metodę rojową- ujmował korpusów, z tego co zostało jeszcze zabierał ramki i zacieśniał gniazda, na koniec wg jego teorii trzeba było do ula wdmuchiwać ciepłe czy gorące powietrze. Tak twierdził w zimie i odgrażał się że po takim wprowadzeniu rodziny w nastrój rojowy i przesypaniu pszczół do ula, miód będzie beczkami kręcił. Nigdzie nie znalazłem efektów jego nowatorskiej metody wprowadzania pszczół w nastrój rojowy, pewnie dla tego, że nastrój rojowy to taki sam żywioł jak tornado, nikt nie jest w stanie opanować go i nim sterować, można się tylko do niego dostosować i zminimalizować straty.

Pozdrawiam Miodovit


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Skąd: Wschodnie Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:08, 20 Mar 2015    Temat postu:

Jeżeli chcesz robić odkłady planowo na przykład bo zaplanowałaś sobie powiększenie pasieki , to nie trzeba czekać do lipca tylko robić odkłady już w maju pod warunkiem że masz silne rodziny. Chodzi o to żeby odkład przez lato doszedł do odpowiedniej siły w końcu lata i żeby w przyszłym roku była to pełnowartościowa rodzina. A jek zrobisz odkład później to może pszczołom zabraknąć czasu na odpowiedni rozwój. Ale to ma swoje minusy w postaci mniejszej ilości miodu bo z podzielonych rodzinek nie uzyskasz takiej ilości miodu jak byś nie podzieliła. Tak że musisz na coś postawić. Coć za coś - decyzja należy do pszczelarza.
Pozdrawiam
Tadek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:10, 20 Mar 2015    Temat postu:

Bez wywożenia zawsze trzeba liczyć się z tym że część pszczół wróci. Bardzo ważne jest aby do odkladów nie brać czerwiu przypadkowo tylko o określonym wieku. Znaczy taki tuż przed wygryzieniem. Co do terminu... skoro z założenia odkłady robione na matecznikach to wystarczy na mateczniki poczekać i to jest odpowiedz kiedy można odkłady robić. Ja odkłady robię po to aby nie było mateczników rojowych a matki wychowuję sam ale każdy ma swoje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin