Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Biegunka i brak matki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
peper2




Dołączył: 13 Mar 2018
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:42, 20 Mar 2018    Temat postu: Biegunka i brak matki

Witam. Ostatnio podczas chwilowego ocieplenia zajrzałem do jednej z rodzin, która oddała kał na wylotku i przedniej ścianie ula. W środku na paru drewnianych ramkach również zauważyłem odchody już zaschłe, same plastry były ich pozbawione. W tym ulu była duża wilgoć, więc przesiedliłem je do nowego ula, wybierając najczystsze ramki z pokarmem.
Zauważyłem też brak czerwiu, który powinien być już o tej porze, przy nasłuchu wydają takie pojedyńcze jakby jęki. Pokarmu mają wystarczająco . W sumie po przesiedleniu obsiadają 4 ramki Wlkp.
Pytanie co robić? Bo już są ścieśnione i ocieplone
A. Czekać aż przyjdzie wiosna, pobiorą nektar z wierzby, oczyszczą się [zakupić matkę - o ile będzie taka możliwość]
lub
B. Ścieśnic, ocieplić, jak się oczyszczą połączyć z inną rodziną
lub
C. Zasiarkować i spalić jeżeli będą nadal chorować


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 312
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 17:03, 20 Mar 2018    Temat postu:

pszczoły podnosiły odwłoki i intensywnie wachlowały? jak tak, to brak matki. odradzam łączyć bo zarazisz inną rodzine. sprawdz czy żyją bo mogły paść teraz w te mrozy. jak żyją, jest matka i są wystarczająco silne to możesz ratować. w ciepły dzień przesiedlić do nowego ula na czysty susz i podkarmić ciepłą sytą, ocieplić od góry. ramka wycofane przetopić. kał jest jakiego koloru?
Jak nie mają matki to raczej z tego nie wyjdą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
peper2




Dołączył: 13 Mar 2018
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:19, 21 Mar 2018    Temat postu:

Wczoraj słońce podgrzało trochę powietrze do +10 pszczoły dokonały oblotu.
Wcześniej przy przekładaniu nie zauważyłem uniesionych odwłoków. Jak otwierałem ten ul to były w miarę spokojne choć rozluźnione.
Co do koloru kału ciężko określić, jakby żółty, choć ten zaschnięty na ramkach był brązowy.
Dzisiaj w porównaniu z wczoraj znacznie się ochłodziło obecnie -1C. Pszczoły ocieplone.
Obecnie wedle wskazówek czekam na ciepły dzień, aby zobaczyć czy nadal chorują i czy jest matka.
Dzięki za wskazówki, a jeszcze chciałbym zapytać o sytę. W jakich proporcjach najlepiej
1 część miodu +1 część wody czy 2 części miodu +1 część wody? Rozumiem na koniec to zagotować a po ostudzeniu podać pszczołom.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 312
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 21:11, 22 Mar 2018    Temat postu:

mniej więcej 2 częsci miodu 1 część wody. jak masz pewny miód najlepiej swój to nie gotuj tylko rozpuść w ciepłej wodzie intensywnie mieszając. warto dodać spirytus z różnymi olejkami i sok ze świeżego czosnku. proporcje na oko ale w granicach zdrowego rozsądku. spirytusu nie daję więcej jak 15ml na litr syty

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lukaszch




Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:44, 22 Mar 2018    Temat postu:

witam, mam pytanie nawiązujące trochę do waszej dyskusji. z tego forum dostałem email na temat leczenia nosemozy a mianowicie do zrobionego ciasta cukrowego dokładać czosnek , moje pytanie nie zauważyłem u siebie w pasiece nosemozy ale będę dokarmiał ciastem czy dołożyć ten czosnek czy se darować (jeśli nie ma nosemozy czy im nie zaszkodzę)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 312
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 20:16, 23 Mar 2018    Temat postu:

możesz im tylko pomóc.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin