Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mała komórka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:46, 19 Mar 2017    Temat postu: Mała komórka

Od roku zabieram się do przejścia na mała komórkę 4,9mm.
Już po pierwszych błędach i problemach, wiem że muszę to zrobić przez komórkę pośrednia 5,1mm. Największy problem sprawia mi rozwiązanie kwestii miodni. Podobno w miodni powinny być szersze ramki i na większej komórce.
Najbardziej martwi mnie ta różna szerokość ramek w rodni i miodni, bo trochę to komplikuje prace, oraz trochę zakłóca wentylację w ulu stojaku, bo przerwy między ramkami nie będą nad sobą w tym samym miejscy.
Najchętniej do miodni wstawił bym te same ramki co w gnieździe, czyli węższe z węzą 4,9.
Pytanie do was, to w czym taka konstrukcja miodni by przeszkadzała?
W czym przeszkadza węższa ramka w miodni?
W czym przeszkadza mała komórka w miodni?
Słyszałem że miód słabiej odparowuje w małej komórce, więc może do miodni dać węzę trutową?
Czekam na sugestie, uwagi i propozycje, mogą być głupie ;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
greek




Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Trójmiasto
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:45, 05 Kwi 2017    Temat postu:

Proponuję 5,1mm

Jest to rozwiązanie optymalne, rozmiar najbardziej uniwersalny. Dasz do rodni i do miodni.
Kto by się bawił, że do rodni 4,9 a do miodni 5,4.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:46, 05 Kwi 2017    Temat postu:

5,1mm to dopiero droga do 4,9mm, będę musiał przez to przejść.
Dlatego tak kombinuje co by przeszkadzała węza 4,9mm w miodni na zwężonych ramkach?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
greek




Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Trójmiasto
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:24, 06 Kwi 2017    Temat postu:

Jak tak chcesz te 4,9 to daj im tą węzę w tym sezonie. Zaznacz sobie nowe ramki, co byś wiedział jakie to 4,9 a jakie to 5,4.

Daj susz 5,4 do miodni a węzę 4,9 sukcesywnie podmieniaj w rodni.
Pszczoły sobie poradzą, aż tak grube nie są i nie pospadają z ramek.

będzie dobrze Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:37, 06 Kwi 2017    Temat postu:

W tym roku to dopiero przechodzę na 5,1 a wycofuję 5,4, dopiero w następnym roku będę przechodził na 4,9. To jest troszkę skomplikowana technicznie sprawa.
Dlatego pytam się tych co mają 4,9 w czym by przeszkadzała taka sama ramka w miodni i w rodni, czyli wszystkie takie same zwężone ramki na węzie 4,9.
Czy masz 4,9?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
greek




Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Trójmiasto
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:33, 06 Kwi 2017    Temat postu:

Ja mam 5,1 i jest OK.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:17, 06 Kwi 2017    Temat postu:

A jak miałeś 5,4 to nie było OK?
A może na 4,9 będzie Very OK?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 5:29, 21 Kwi 2017    Temat postu: Re: Mała komórka

poczatkujacyP napisał:
...
Najchętniej do miodni wstawił bym te same ramki co w gnieździe, czyli węższe z węzą 4,9.
Pytanie do was, to w czym taka konstrukcja miodni by przeszkadzała?
W czym przeszkadza węższa ramka w miodni?
W czym przeszkadza mała komórka w miodni?
Słyszałem że miód słabiej odparowuje w małej komórce, więc może do miodni dać węzę trutową?...

Mała komórka w magazynie /miodni oznacza, że pszczoły będą musiały więcej się natrudzić z zabudową - a to w przypadku tylko gromadzenia nakropu jest niepotrzebne.
Druga sprawa, to istotnie gorsze odparowywanie wody. Czyli znowu niepotrzebny większy wysiłek rodziny.
Trzecia sprawa - to odwirowywanie miodu: łatwiej wypływa, gdy plaster jest mniej zagęszczony komórkami (i łatwiej odsklepiać).

Aby temu "złemu" zaradzić potrzebny jest.. większy wysiłek pszczelarza, tj. inne ramki do gniazda/rodni, inne do magazynu.

Ktoś tę większą pracę musi wykonać: Albo Ty, albo One.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 5:34, 21 Kwi 2017    Temat postu:

poczatkujacyP napisał:
A jak miałeś 5,4 to nie było OK?
A może na 4,9 będzie Very OK?

Jeśli zostawisz 5,1 na czerwienie przez 2-3 sezony to i tak komórka będzie miała pod koniec rozmiar wewnętrzny poniżej 5,0.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:24, 22 Kwi 2017    Temat postu:

JarKo powiem tak, że te argumenty z problemami z odparowaniem, wirowaniem, czy zabudową jakoś mało do mnie przemawiają, ale ja mam mało doświadczenia, więc pewnie masz i rację.
Tylko w twojej wypowiedzi widzę pewną niekonsekwencję, bo jeśli zmniejszenie komórki zaledwie o 10% powodują takie wielkie problemy z zabudową, odparowaniem i wirowaniem, to dlaczego pszczelarze nie wstawiają do miodni węzy trutowej, która jest przecież 25% większa od standardowej???? Pszczoły by miały jak w raju Smile

Ja nie mam nic przeciwko żeby pszczoły na małej komórce więcej wosku nabudowały, bo przetopię i sprzedam więcej wosku. Wirowanie może być o 10% trudniejsze to fakt, ale nie widzę różnicy w odparowywaniu, przecież miód odparowuje z identycznie powierzchni, niezależnie od rozmiaru komórki, na dodatek mała komórka jest na węższej ramce, więc z tej samej powierzchni odparowuje mniejsza objętość nakropu, to przecież szeroka ramka w miodni powinna powodować problemy z odparowywaniem, bo z tej samej powierzchni trzeba odparować większą objętość.

Przy małej komórce widzę dwa problemy, jeden z dwiema rodzajami ramek i dwiema rodzajami węzy (do miodni i do rodni) a drugi to taki że w ulu korpusowym gdy mamy inne szerokości ramek w korpusach, to przestrzenie między ramkowe nie są w tej samej płaszczyźnie, co powoduje zakłócenia w wentylacji, trudności w przechodzeniu pszczół między korpusami, oraz to że zanieczyszczenia z górnego korpusu nie spadają na dennicę osiatkowana, tylko na beleczki ramek z dolnego korpusu, więc pszczoły mają więcej pracy porządkowej w ulu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 4:09, 23 Kwi 2017    Temat postu:

poczatkujacyP napisał:
...Tylko w twojej wypowiedzi widzę pewną niekonsekwencję, bo jeśli zmniejszenie komórki zaledwie o 10% powodują takie wielkie problemy z zabudową, odparowaniem i wirowaniem, to dlaczego pszczelarze nie wstawiają do miodni węzy trutowej, która jest przecież 25% większa od standardowej???? Pszczoły by miały jak w raju Smile
No właśnie doszedłeś do clue sprawy: pszczelarz czyni SOBIE życie wygodniejszym, nie pszczołom.
Nie są to jakieś wielkie problemy z odparowaniem i wirowaniem - ale na pewno pogarszają sprawę.

Cytat:
Ja nie mam nic przeciwko żeby pszczoły na małej komórce więcej wosku nabudowały, bo przetopię i sprzedam więcej wosku.
Tak, wosku będziesz mieć więcej.

Cytat:
Wirowanie może być o 10% trudniejsze to fakt, ale nie widzę różnicy w odparowywaniu, przecież miód odparowuje z identycznie powierzchni, niezależnie od rozmiaru komórki, na dodatek mała komórka jest na węższej ramce, więc z tej samej powierzchni odparowuje mniejsza objętość nakropu, to przecież szeroka ramka w miodni powinna powodować problemy z odparowywaniem, bo z tej samej powierzchni trzeba odparować większą objętość.
Nie wiem, czy jest zależność liniowa wzrostu trudności.
Co do odparowania - jeśli porównujesz pojedynczą ramkę, to istotnie węższa ramka = mniej nakropu. Ale jeśli mamy porównywać taką samą ilość nakropu do odparowania, to magazyn zabudowujesz wieloma ramkami i albo będziesz mieć ten nakrop zgromadzony w mniejszej ilości dużych komórek, albo w większej ilości - małych. Przy większej komórce te ramki możesz rozstawić rzadziej, co skutkuje lepszą wentylacją. Przy małej komórce masz w sumie większą powierzchnię parowania, ale ramki ustawione tak gęsto, że ruch powietrza jest utrudniony. A z obserwacji widzę, że szybciej idzie to odparowywanie, gdy ruch powietrza jest szybszy.

Cytat:
Przy małej komórce widzę dwa problemy, jeden z dwiema rodzajami ramek i dwiema rodzajami węzy (do miodni i do rodni)
Oczywiście - tu jest więcej roboty pszczelarza.

Cytat:
...a drugi to taki że w ulu korpusowym gdy mamy inne szerokości ramek w korpusach, to przestrzenie między ramkowe nie są w tej samej płaszczyźnie, co powoduje zakłócenia w wentylacji, trudności w przechodzeniu pszczół między korpusami, oraz to że zanieczyszczenia z górnego korpusu nie spadają na dennicę osiatkowana, tylko na beleczki ramek z dolnego korpusu, więc pszczoły mają więcej pracy porządkowej w ulu.
Co prawda nie mam ula o budowie korpusowej (stosuję monolit, z miejscem na gniazdo i magazyn w jednej obudowie), ale zgłoszone uwagi mają i do mojej konstrukcji zastosowanie:
1. Teoretycznie masz rację - przepływ powietrza jest nieco zakłócony.
2. Pszczoły u mnie czasami budują sobie "drabinki" (odstęp pomiędzy górna beleczką ramki gniazda, a dolną ramki magazynu to u mnie około 1,5 cm), ale fakt wzajemnego przesunięcia ramek na obu poziomach nawet ułatwia im sprawę, bo mogą spacerować "po płaskim", wchodząc wyżej.
3. Nie zaobserwowałem jakichś wiekszych ilości zanieczyszczeń pochodzących z magazynu, które spadałyby na dół: pewnie od czasu do czasu trafi się martwa pszczoła do wyniesienia, czy okruch wosku[/quote]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:47, 23 Kwi 2017    Temat postu:

powierzchnia odparowywania nakropu jest identyczna, niezależnie od rozmiaru komórki, po prostu dla mniejszej komórki ten nakrop będzie rozłozony na trochę większej powierzchni plastra, ale powierzchnia samego nakropu będzie identyczna. Więc wygląda na to że mitem są pogłoski, że na małej komórce pszczoły zasklepiają miód nie do końca odparowany.

W każdym razie widzę ze nikt chyba nie ma małej komórki, wiec i tak wszystko trzeba będzie sprawdzić osobiście, jak sprawdzę to dam znać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:36, 23 Kwi 2017    Temat postu:

poczatkujacyP napisał:
powierzchnia odparowywania nakropu jest identyczna, niezależnie od rozmiaru komórki, po prostu dla mniejszej komórki ten nakrop będzie rozłozony na trochę większej powierzchni plastra, ale powierzchnia samego nakropu będzie identyczna.
Wyjaśnię, bo chyba poprzednio był u mnie za duży skrót myślowy. Chodziło o powierzchnię parowania w sumie. Załóżmy, że jest do odparowania 6 litrów nakropu. Tę ilość możemy zmieścić na, powiedzmy, 4 ramkach szerokich (z dużą komórką), lub na 5 wąskich (z małą komórką). Ramki mają jednakowy wymiar poprzeczny, więc łączna powierzchnia przy szerokiej ramce to 8x wobec 10x przy wąskiej.

Cytat:
Więc wygląda na to że mitem są pogłoski, że na małej komórce pszczoły zasklepiają miód nie do końca odparowany.
Nie wiem, kto to pisał. Pszczoły wybierają moment zasklepienia na podstawie własnej obserwacji Smile , więc jeśli to pszczelarz się nie pospieszy, wszystko powinno być OK.

Cytat:
W każdym razie widzę ze nikt chyba nie ma małej komórki, wiec i tak wszystko trzeba będzie sprawdzić osobiście, jak sprawdzę to dam znać.
W magazynie nie mam, ale z gniazda, zazwyczaj po zakończeniu sezonu, wyjmuję i wiruję miód z małej komórki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin