Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pszczoły nie wysiadują jaj
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
asqw1234
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:00, 31 Mar 2014    Temat postu: Pszczoły nie wysiadują jaj

Witam w tamtym tygodniu robiłem przegląd w ulu warszawskim zwykłym .
Były świeżo złożone jaja pszczoły obsiadały 3 ramki pomyślałem może się odratuje !!
W wczoraj 30 marca sprawdziłem co i jak ,jaj przybyło na ramce ale nic nie podrosły wszystkie takie same jak 7 dni temu
? Czekam na odp znawców


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mar219
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Skąd: Zach. Małopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:20, 31 Mar 2014    Temat postu:

Pszczoła nie kura, jaj nie wysiaduje Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miodovit
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Skąd: Galicja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:48, 31 Mar 2014    Temat postu: Re: Pszczoły nie wysiadują jaj

asqw1234 napisał:

Były świeżo złożone jaja pszczoły obsiadały 3 ramki pomyślałem może się odratuje !!


Pomyślałeś, że co się może odratuje ?

asqw1234 napisał:
W wczoraj 30 marca sprawdziłem co i jak ,jaj przybyło na ramce ale nic nie podrosły wszystkie takie same jak 7 dni temu


Pomyliłeś ramki ?

asqw1234 napisał:
Czekam na odp znawców


Czy to nie przypadkiem Kolega ma te dziwne przypadki np. "jakieś białe robaki w ulu itp." to może te nierosnące jaja też do tych dziwnych przypadków należą.

Pozdrawiam Miodovit.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
OSA
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 2:23, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Do asqw1234

Witam.
Zakładam że sprawdziłeś ten sam ramki co tydzień wcześniej i teraz masz tam znowu jajka świeże w tym samym miejscu a nie kilkudniowe czerwie - to oznacza że ten jajka którego widziałeś tydzień temu po prostu została "przewietrzona" i w ciągu ostatnich tygodnia została zjedzona przez pszczoły albo wyrzucona wszystkie młode 1-2 dniowe czerwie która była już martwa z powodu nocnej dużej przymrozki czy przez twojego "głupoty" bo ustawiłeś ul na zbyt duże przewiew....

A oznacza to że u ciebie w ulu jest źle zabezpieczone przed wiosennym przymrozkami .
Po prostu u ciebie w ulu jest za bardzo przewiewnie i za zimno w ulu w czasie porze nocnej.
Czyli nie zrobiłeś tzw. "ścisk" to znaczy nie zmniejszyłeś w ulu ramek do wielkości rodzinek.. Np. jeśli masz 3 ramki DOROSŁYCH PSZCZÓŁ- ( uwaga !!-nie liczy się czerwia w tym zasklepionego czy na wygryzieniu do wielkości siły roju ) - to zostawia się 4 ramki z czego jedna to "żelazna zapas" od strony wylotu. Albo jeśli masz 6 ramki pszczół to zostawia się 7 ramki. A reszta 'nadwyżki to wycofaj do magazynu czy za przegrody - poduszki.
Domyślam się że po początkowej marca kiedy to było prawie "gorąco' to wycofałeś ocieplenie z obawy że się przegrzeje ul ..
Na wiośnie aż do 10 - 15 maja to się trzyma ule w "termosie" znaczy się mocno ociepla się bez względu na to czy pogoda jest upalna czy nie to nie zdejmuje się ocieplenie a ty zdjąłeś ocieplenie za wcześnie ( jestem pewny ze zdjąłeś ocieplenie) .
albo masz nieszczelne ul np. niedokładnie daszek przykryłeś czy za szerokie masz wylotki rozsunięty.- wylotki się zostawia się mniej więcej tak , że za każdy ramki obsiadany przez pszczół równa się 1 cm szerokości otwartego wylotka np . jak masz 20 ramek pszczół to się zostawia 20 cm szerokości wylot .Teraz ze względu na ryzyko mrozowe to lepiej każda wylotki trzymać na ok 5 - 7 cm szerokości do 15 maja..

Gdyby pszczoły na wylotach wietrzyły powietrze to się nie przejmuj ona wietrzy nawet jak jest mróz czy upał po prostu robią wentylacje a nie dlatego że im jest za gorąco. Jeśli jest za gorąco to pszczoły sami zrobią chłodzenie ule poprzez przyniesienie wody do ula..


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
OSA
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 2:34, 02 Kwi 2014    Temat postu:

...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez OSA dnia Pią 14:50, 04 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asqw1234
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:25, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Dziękuje OSA za zainteresowanie się moim problemem, bo sam zauważyłeś jacy niektórzy są dowcipni, a mi nie jest do śmiechu .Ule mam ocieplone dobrze .
Nie wiem co zrobić czy rodzinę już można zasilać czerwiem na wygryzieniu z innej rodziny
A tą ramkę z złożonymi jajkami włożyć do ula z której zabiorę czerw ,na wygryzieniu , czasu jest mało tam są jeszcze pszczoły zimowe wiec jak ktoś by doradził bym był wdzięczny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
OSA
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:24, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Asqw1234

Wiesz co . Odpowiedziałem ci na pytanie , ponieważ kiedyś na początku pszczelarzenia też miałem taki sam identyczna sytuacje jak ty , nawet była taka sama identyczna "szokowa" pogoda kiedy to rano jest słoneczna plus 15 stopni C a w nocy minus 5 stopni i wieje zimno wiatr..
Można uratować twoje rójkę pod warunkiem ze masz matki jednoroczna czy dwuletnia - ale skoro dała ci 3 ramki jajek to oznacza ze masz bardzo dobra i młoda.
I zapewniam ci - rękę utnę sobie jeśli kłamię - że ta ten twoja słabiutka rójka ma bardzo dobra matki i będzie dawała rekordowa miodu o ile im wcześniej nie będziesz za często zaglądał.. Opłaci się ją uratować .Ale problem twój jest taki że pierwszy raz pszczelarzysz a masz złych doradców..
Tyle że Ty źle robisz ( stwierdzam to z własnego doświadczenia) w czasie przeglądu czy ustawienia ula .
Zresztą jak zauważyłem większość pszczelarze - zawodowcy czy amatorzy też źle robią .

Moja rada dla ciebie jest taka nie przenosić w żadnym wypadku jajek do innego rodzin bo na pewno się wychłodzi na śmierć w czasie "transportu " i zmarnujesz ich , mało tego inne rodzina tych jajek po prostu zjedzą bo potrafią rozróżniać czy to swoi czy obcy.. A gdy masz słaba rójka to nie rób wcale przeglądu gniazda Tylko zaglądaj do ula w ten sposób tak żeby przesuwać ramki do tyłu bez wytrząsanie pszczół z ramek ( w ulu wyjmujesz tylko przegroda na zewnątrz ula) i patrzysz czy są zajęty ramki przez pszczół czy jest czerw zasklepiony ale nie szukaj w żadnym wypadku czy jest jajek czy matki!!. Jak czegoś szukasz do tylko matki ale po co szukać matki jak jest jajko czy czerw.. Jest czerw czyli jest matka. Jest jajka nie trzeba szukać matki.. Dla jajka temperatura + 15 stopni C i niższa jest zabójcza jeśli za długo ich trzymasz na powietrzu w takim chłodnym temperaturze. i nie pytaj naukowców z Pszczelej Woli czy Puławy na temat wytrzymałości jajek oni źle badają , a jak badają to w warunkach laboratoryjnych a nie w naturalnych warunkach... Ja mówię z własnych naturalnych obserwacji. A jak potrzymasz ramki jajek na słońcu czy na wietrze to ona umrze.
Nie wiem czy wiesz - jajko jest bardzo wrażliwa na wietrzenie i wysuszenie.
Mało tego promienie słoneczna jest jeszcze bardziej zabójcza niż chłodny wiatr dla jajek !!!. A pszczoły nie ratują jajek jak coś nie wychodzi jak powinno i wtedy zjedzą jajko gdy są za suche zamiast o odpowiednim wilgotności .A przecież wiatr szybko wysusza . Po to przecież baby wieszają pranie w czasie wietrznym i chmurnym dniu żeby szybko wyschło.
Ja na wiosnę (czyli teraz) przeglądam tak żeby od momentu otwierania do momenty zamykania ula nie trwała dłużej niż 10 minut. I nie zaglądam do ula jak jest wiatr nawet w dniu słonecznym . A jajek w ramki patrze tak przez kilka sekund i od razu szybko z powrotem wkładam do ula czy rojnicy ( na rojnicy musisz mieć "szmata" która ma izolować ramek przed wiatrem czy słońce i nie stukać za mocno ramki z jajami o ule bo jajka może się popękać. .).
I NIE ROBIĘ PRZEGLĄDU GNIAZDA GDY WIEJE GORĄCY CZY ZIMNY WIATR CZY GDY BARDZO MOCNO OŚLEPIAJĄCY ŚWIECI SŁOŃCE . WÓWCZAS REZYGNUJE Z PRZEGLĄDU GNIAZDA I OGRANICZAM DO PRZEGLĄDU TYCH RAMEK GDZIE NIE MA GNIAZDO CZYLI TYLKO DO ZAPASU CZY DO TYCH WCZEŚNIEJ DODAWANYCH RAMEK. . Najlepiej to zrobić gdy jest częściowo zachmurzenie i bezwietrzny nawet w temperaturze + 10 stopni. Niż wtedy gdy wieje wiatr i jest "upal' + 20 C. Wówczas - jeśli muszę- " szybko przeglądam "na oko"stan zapasu wielkość czerwiu i matki ( o ile zobaczę -wtedy na silę nie szukam) czy zabieram nadmiar zapasu albo odwrotnie dodaję zapasu gdy mają za mało jedzenie. Po prostu zaglądam do dwie ostatnich ramek czy zjadły czy zaczerwiły.Jeśli była dodawana wcześniej to patrze tylko DO TYCH DODANYCH RAMEK na innych ramek nie zaglądam wcale - bo po co !!!. Nie zaglądam wcale do środka gniazda , zaglądam tylko w skrajnym sytuacji , gdy się potruły czy nagle nie latają wcale dorosłe na pożytek ALBO GDY SĄ ZA MAŁO CZERWIU ..!!. Zaglądam wtedy tylko jak nie zjadły zapas czy nie odbudowały węzę którego dałem ale WTEDy TO ZABIERAM TYCH RAMEK CO DAŁEM WCZEŚNIEJ ALE KTÓREGO DOROSŁY PSZCZOŁY NIE "ZAMIESZKAŁY "..


Mhm.

Krótko mówiąc zrób tak.
Zmniejsz gniazdo do 4-5 ramek nawet jak pszczoły są pełne na tych 4-5 ramek i zrobi się za ciasno.jakby było tych ramek zaczerwione to zostaw wszystkie tych ramek gdzie są czerwie ( tylko nie zapominaj szybko oglądaj i ostrożnie wkładaj czerwie i jajko i czerw nienawidzą wstrząsu bo inaczej dostana zawalu serca !!! . A wszystkie ramki nie zajętych przez czerwie wycofaj do magazynu a za przegrody zostaw 1- 2 ramki z zapasem zimowym- NIE MUSI BYĆ PEŁNA ZAPAS- PÓŁ RAMKI ZAPASU W RAMKI WARSZAWSKI WYSTARCZY DLA RÓJKI 4-5 RAMKOWEJ NA TYDZIEŃ , A JEŚLI LATAJĄ NA POŻYTEK TO NAWET NA DWA TYGODNIE. ( o ile masz zapasu i dobry pożytek) . A tych ramek z zapasem którego zostawisz to wcześniej pokroić NA ZASKLEPIU końcówkami noża tak jakbyś kroił kluski - no znaczy się naciąć (ale nie odsklepiać wosku) każdy zasklepiony ramki (gdyby była zasklepiony czerw to rzecz jasna tych nie kroić TEGO CZERWIA TYLKO ZAPAS I ZOSTAWIĆ DO GNIAZDA!!!)
Oczywiście ten zapas gdzie nie są zasklepiony to nie kroić BO PO CO !! Smile..

Jak masz zapas to nie karmić w żadnym wypadku syropem cukrowym czy ciastem dopóki masz zapas zimowy . Dla pszczół zimowych karmienie cukrem czy syropem równa się zabójstwem.. ( najlepiej dać inwertu z pszenicy). nie zalecam inwert z buraka czy z kukurydzy który są - według mnie - niedobre dla pszczół bo teraz wszystkie kukurydza cukrowe czy buraki cukrowe są z GMO i są chemiczne za bardzo zatruwane.. A pszczoły tych GMO nie strawią dobrze i chorują strasznie od tych GMO czy trucizn w cukrze.( ja tak uważam)..W pszenicach porównywalnie do kukurydzy czy buraki są mało używane środki chemicznej w pszenicach to opryska się tylko na chwasty , grzyby i nawozem w płynie a nie na owady.Tak więc inwert pszenica jest bezpieczna od buraków czy kukurydzy.

Aa omal nie zapomniałem. jak nie ma wcale pożytku i nie masz zapasu to daj rzadkim syropem według 1:1. I zrobić syrop w ten sposób- najpierw gotujesz tylko wody a jak zacznie gotować to gotuj 1 minuty ( ale bez cukru) żeby zniszczyć bakterie i większość trucizn wyparowała z wody ( dzisiaj nawet deszczówka ma dużo trucizn nie ma już czyste wody) to wsyp cukru na końcu i mieszaj 1 minuty i wtedy wyłącz ogień i mieszaj tak długo aż cukru ż się rozpuszczą. Potem jak gorący syrop wystygnie do temperatury pokojowej TO KONIECZNIE DAJ SÓL KUCHENNY- ALE UPEWNIJ SIĘ ŻE TO DOBRA SÓL A NIE TA OD DROGÓWKI- NAJLEPIEJ OD CZECHÓW KUPIĆ- w ilości 1 duża łyżka stołowa na 1 litr syropu i znowu pomieszać. I daj rodzince małym słoiczku 0,3-0.5 na tydzień w czasie gdy nie maja zapas. Ten mniejszy to dla słabych a ten większa dawna to dla silnych. starczy to na tydzień.

A po co sól - po to żeby pszczoły leczyły się na nosemozy i różne wiosenna choroby grzybowe w przewodzie pokarmowych a także żeby woda czy syrop nie "skisła" w ramce. No i sól jest dobra do mycia starych komórek . I podobno jest dobra do zwalczania kiślica , myślica czy wiślica ( cholerka nie wiem jak to się po polsku dokładnie nazywa czy każda to inna odmiana cholerstwo) .

Jeśli masz w tej malej rójce 2 ramki pszczół to nie dawaj wcale ramki zasklepionych czerwiu z innej roju . Szkoda silniejszych roju. 2 ramki pszczół wystarczy na wychód 2 ramek czerwia. Nie kombinuj nic wcale. jak w maju będziesz miał dużo pszczół to wtedy zabierzesz z innej roju razem 5-7 ramek zasklepionych czerwia na wygryzieniu . Ale myślę ze w ciągu miesiąca ta twoja mala rójka powinna samo dochodzić do mocnych siły . Sprawdż czy mata masz mokra wtedy zdejmuj i wstaw suche.

P.S. Jestem amatorem więc nie traktuj moje wykłady jako nieomylna . Ale to co masz zrobić z ramkami to rób - tutaj na pewno jestem nieomylny.

P.S.2. Mała ściągawka- w kwietniu siły według zasiedlanych ramek dorosłych pszczół- 2-3 ramki to średnia a nie słaba rójka. 3-5 normalna . 5+ - bardzo silna roje.

P.S.3. Kilka lat temu miałem taki sytuacje ze po zimowaniu kiedy to w połowie kwietniu jeszcze była śnieżyce . to w pierwszym przeglądzie gdzieś około 20-25 kwietnia zostało mnie tylko jedna rójka (spośród 7) a pszczół dorosłych było tylko ( DOSŁOWNIE !) garść. A te pszczół wszystkie zajmowała tylko gdzieś około 1/3- 1/5 ramki wielkopolski . Chyba wszystkiego było około 400-500 pszczół . nie było wcale jajek czy czerwia ale było matki - dwuletnia .Zrobiłem tak. Zmniejszyłem gniazda ramek z 10 do 3 sztuk gdzie 1-ramka to zapas zimowy ( tak około 1/2 a reszta pusta) . a dwa -to puste woszczyny -jasnobrązowych - dwuletni. A za przegrody dałem pełne 1 ramki zapasu . I zostawiłem tak na 3 tygodnie bez zaglądania.Jedynie co robiłem wówczas to raz .....;)się ....pomodliłem do bożka o to żeby nie zginęła mnie ostatnia rójka bo inaczej zrobię sobie krzywdy i będą go tam w niebie strasznie dokuczał .Smile. Oczywiście wówczas oglądałem tam raz na tydzień czy nie weszła za przegrody- ALE WCALE NIE ZAGLĄDAŁEM DO GNIAZDA NAWET NIE ROZCHYLAŁEM RAMKI.Bo się bałem ze dostanę zawału.. i machnąłem zrezygnowany na to...dopiero po połowie maja( chyba 20-tego) zacząłem iść do ula i zaglądałem Do gniazda bo wówczas za przegrody pszczoły zbierały zapas zaglądałem i wtedy okazało się że.....opłaciło się pomodlić.Smile. otóż wszystkie 3 ramki było zaczerwiona na 2/3 a za przegrody to zjadły tylko połowę zapasu jakie tam było.Smile....
Od tej chwili się nie przejmuje czy rójka jest słaba czy silna macham na to. Sami pszczoły lepiej wiedzą co chcą. jedynie co robię to patrze czy chorują no i na wiosnę po zimie w czasie pierwszej przeglądu od razu mocno zaciskam z jednym zapasem w gniazdo a reszta za przegrodę. W takim razie na 2 zajętych pszczół daję 1 ramki zapasu - liczę także tych co SĄ nad czerwiem) a reszta za przegrody. jeśli jest 6 ramek pszczół to wszystkiego zapasu w gnieździe zostawiam 2 ramki a reszta to woszczyna czy ramki z czerwiem . A nadmiar zapasu zabieram do magazynu czy za przegrody. I co tydzień ( o ile jest ciepło i nie wieje) daje po jedno i zaglądam na tych ostatniego. A przeglądam do gniazda raz na 2 tygodnie.

Dobra. rozpisałem się z nudy Wink. zajęło mnie to około 5 godziny ta pisanina
Nara.


Post został pochwalony 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1592
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:23, 02 Kwi 2014    Temat postu:

OSA - Bracie Kochany- a gdzie żeś się Ty wychował.??? Hurra Hurra Hurra

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PiotrekF
Gość






PostWysłany: Śro 20:31, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Też jestem ciekaw OSY , bohtynie , ..... pisze tak 'intrygująco' Wink

PF
Powrót do góry
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1592
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:35, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Ale 5 godzin pisał i to z nudów. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asqw1234
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:36, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Dziękuje Osa jesteś wspaniały !
Zorbie tak jak napisałeś ,w tej rodzince jest młoda matka z tamtego roku wiec szkoda jej zmarnować


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mniszek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 122
Przeczytał: 1 temat

Skąd: poddebice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 6:07, 03 Kwi 2014    Temat postu:

To NAM się trafił chyba ciekawy pszczelarz ten "OSA" w sensie pozytywnym . Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jarok
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 20 Lut 2014
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Zbylitowska Góra /Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:24, 03 Kwi 2014    Temat postu:

OSA ciekawe te twoje pisanie!
Dzięki za porady Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:47, 03 Kwi 2014    Temat postu:

Porady może i słuszne ale... Troche za bardzo laboratoryjne.
Zawsze można farba w sprayu jajka popsikać to będzie wiadomo czy to te czy nie te.
Można też policzyć wszystkie jajka i za tydzień sprawdzić czy jest ich więcej czy mniej.
Można wyrzucić wszystkie ramki na których są jajka i jak za tydzień znów będą to bedzie oznaczało ze są nowe.
A tak serio... mam ponad 90 uli Przegląd zajął mi w sumie może 5-6 godzin i wiem wszystko co musze wiedzieć. Ilość pokarmu, obecność czerwiu, położenie gniazda. 3 rzeczy które sprawdzałem.
Jak nie ma czerwiu szkoda czasu na zabawę. Łączę i inna rodzina zyskuje pszczołę lotną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asqw1234
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Wrz 2013
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:02, 03 Kwi 2014    Temat postu:

Witam już nie długo będę musiał zrobić zakupy 13 kg węzy kraty ogrodowe i segmenty pomiędzy beleczki
Dzwoniłem do związku pszczelarskiego i nie chcą mię zapisać czy miałbym jakieś zniżki na węzę i asesoria ?
Wyczytałem ze ograniczenie matek na planowanych pożytkach można wiele więcej miodu zyskać , powiem wam że teren mój ma mniszek akacja i lipa z której ,pszczelarz chwalił mi się ze wybrał 2 segmenty miodu z ula .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> !!!MAM PYTANIE CZYLI EKSPRESOWA LINIA NATYCHMIASTOWEGO UDZIELANIA PORAD!!!
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin