Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

WITAM WSZYSTKICH MAM PROBLEM:(

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> POWITANIE - PRZEDSTAW SIEBIE I SWOJĄ PASIEKĘ PSZCZELARZOM Z NASZEGO FORUM
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek_Kańko




Dołączył: 30 Mar 2014
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:42, 30 Mar 2014    Temat postu: WITAM WSZYSTKICH MAM PROBLEM:(

Witam, w tym roku zaczynam swoją przygodę z pszczelarzeniem Smile Rozpocząłem od zakupu dwóch uli (i już wiem, że to niewiele...)
Niestety zaczęło się niezbyt pomyślnie dla mnie.
Zrobiłem szybki przegląd w moich warszawskich zwykłych po zakupie.. W 1 i 2 był czerw i pszczoły na 4-5 ramkach była połowa marca (odkład z zeszłego roku podkarmiony solidnie-zapewniał sprzedawca i myślę, że mówił prawdę) wyczyściłem też dno ula.
Po dwóch tygodniach czyli koniec marca, zrobiłem drugi przegląd i okazuje się, że w ulu 1 czerwiu przybyło i pszczół też... natomiast w 2 wygryzł się czerw, który był 2 tygodnie wcześniej...no i niestety nie znalazłem żadnego czerwiu nowego..... na jednej ramce po środku znalazłem czerw trutowy... zasklepiony i z larwami widocznymi... ok 200-300 i nic poza tym... Pszczoły w tym ulu noszą pyłek ale chyba mniej niż w ulu 1.Trochę obsiadają wylotek i ściankę..

Co mogę zrobić w tej sytuacji?? jak zaznaczyłem jestem początkujący matki nie zlokalizowałem... nie wiem czy jest czy jej nie ma i nie mam pewności czy jest to czerw pochodzący od matki czy od trutówek....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szczupak
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:56, 30 Mar 2014    Temat postu:

W rodzinie gdzie masz czerw trutowy , nie masz matki ,
albo matka strutowiała - w obu przypadkach rodzina samodzielnie nie przetrwa .
Przejrzyj jeszcze raz tą wadliwą rodzinę jeśli znajdziesz matkę to zlikwiduj i dołącz do normalnej rodziny .
Jeśli nie znajdziesz też dołącz .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotrpodhale
Gość






PostWysłany: Nie 22:59, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ciekawe co tam się dzieje w tym ulu.?
W rodzinach które utraciły matkę ,a w których był czerw pszczoły najpierw usiłują wychować matkę ratunkową zdolną do normalnego czerwienia.Dopiero po jakimś czasie jeśli nie mają na czym odciągnąć matki w rodzinie powstają trutówki.
W twoim przypadku albo jest jakaś matka w ulu (może strutowiała) albo są już teraz mateczniki ratunkowe.Musisz sprawdzić jeszcze raz na spokojnie.Noszenie pyłku przez pszczoły to z tym akurat różnie bywa i nie świadczy ,że na 100% masz matkę.Powodzenia Piotr.
Powrót do góry
Marek_Kańko




Dołączył: 30 Mar 2014
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:34, 31 Mar 2014    Temat postu:

Słabo noszą też ten pyłek, w weekand muszę coś zadziałać.Nie wiem, może jest ale trutowa ale na pewno żadnego matecznika nie było..tak jak i czerwiu wiec nie miały z czego odciągnąć...
A może wyjąć ramkę z czerwiem jedną z drugiego ula i im podsunąć...?? zmieni to coś... zanim matka się wylęgnie to też trochę czasu minie, a pszczoły wieczne nie są, wiec tylko połączenie wchodzi w grę ??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szczupak
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:56, 31 Mar 2014    Temat postu:

Możesz wstawić ramkę z jajeczkami i otwartym czerwiem z innej rodziny
jak pociągną mateczniki ratunkowe to znak że matki niema,
a jak nie pociągną to znak że matka jest , wówczas
trzeba ją znaleźć i zlikwidować
a rodzinę dołączyć do innej - sama nie przetrwa ani nie wychowa sobie matki a jak nawet wychowa to nie będzie miał jej kto unasienić a jeSli nawet się unasieni to i tak karmicielki w tej rodzinie już się skończą - i będzie klapa


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JarKo
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 4:17, 23 Kwi 2014    Temat postu:

Obsiadanie wylotka i ścianki - wg starych pszczelarzy jeden ze znaków, że nie ma matki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:42, 23 Kwi 2014    Temat postu:

Zerknij raz jeszcze i napisz pare szczegółów z ula bo teraz to ja nie wiem... Jest czerw czy nie ma?... jak sprawdzasz czerw zerknij czy pyłek jest matowy czy się szkli... w zasadzie jak nie mają matki to zapasy pyłku konserwują miodem i pyłek wygląda inaczej... obserwacja musi być dokładniejsza. Ja pracując na dużej ilości muszę być wyczulony na drobiazgi. To są pszczoły. Opisuj każdy drobiazg.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nefar
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Skąd: Żukowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:18, 24 Kwi 2014    Temat postu:

Kolego Marek Kańko,

wygląda na to, że podczas Marcowego przeglądu coś stało się z Matką. Skoro w ulu znalazłeś czerw trutowy (larwy i sklepiony) to znaczy że:
Masz w ulu matkę trutową lub masz w ulu trutówki. Jest też 3 cia opcja, to znaczy, była matka, która już padła a przed śmiercią składała jaja trutowe.

Niestety kolego sprawa wygląda tak, że nie zależnie która z tych trzech opcji się wydarzyła, to rodzina nadaje się do likwidacji. Pszczoły należy rozgonić. Instrukcja postępowania:

[link widoczny dla zalogowanych]

O tej porze roku w ulu powinna kończyć się wymiana pokolenia pszczół. Brak obecności matki spowodował, że to nie nastąpiło. Jeśli nawet teraz zdobył byś matkę unasienioną i udało by się tobie ją podać do tej rodziny, to w związku z małą ilością młodych pszczół rozwój rodziny byłby bardzo powolny.

Koledzy wcześniej podpowiadali o możliwości łączenia. Moim zdaniem tutaj nie ma co łączyć. Skoro nie ma czerwiu normalnej pszczoły, to nie ma sensu łączyć.


Poniżej, opisałem, jak byś chciał, jak rozpoznać co się stało w twoim ulu. Zachęcam do "rozpoznania" dla swojej edukacji. Nie zależnie od tego co "odkryjesz" proponowanym przez ze mnie działaniem jest likwidacja rodziny poprzez rozgonienie.



W celu wykluczenia sytuacji, w której matka przed śmiercią składała jaja trutowe, a teraz jej już nie ma (jeszcze nie ma trutówek), to musisz bardzo dokładnie przyjrzeć się plastrom. Pod światło, jeśli masz kiepski zwrok to nawet z lupą. Poszukujesz świeżych jajeczek, są to białe przecinki w komórkach.

Jeśli nie znajdziesz jajeczek, to zgodnie z sugestią Szczupaka, możesz zabrać jedną ramkę z larwami z czerwiem otwartym i jajeczkami z drugiego ula i dołożyć w środek gniazda rodziny, którą podejrzewasz o bezmateczność. Jeśli pszczoły po 2 dniach zaczną robić mateczniki na ramce, to znaczy, że faktycznie nie ma matki.

Zakładamy, że znalazłeś jajeczka, to oznacza, że coś musiało je złożyć. Jajeczka mogły być złożone przez strutowiałą matkę lub trutówki.

Matka strutowiała nadal jest maszynką do składania jaj, tylko z jakiegoś powodu nie składa jaj unasienionych. Nadal jednak składa jaja na dużej powierzchni w formie elips. Komórka przy komórce. Oczywiście niektóre komórki mogą być przez matkę pominięte, ale są to pojedyncze.

W przypadku trutówek, to są to pszczoły, które po długim czasie bezmateczności chcą ratować rój i zaczynają składać jaja. Pszczoły te nigdy nie były unasienione, więc również składają jaja nieunasienione i powstają z nich trutnie. Budowa anatomiczna zwykłej pszczoły powoduje, że nie jest w stanie złożyć jaja na dnie. Bardzo często jaja są składane na ściankach. Często składa po dwa jaja a nawet trzy.
Wiele z tych jaj zostaje zjedzonych przez pszczoły. Wobec tego czerw jest silnie rozstrzelony. Zdarza się, że pszczoły składają również jaja do komórek z pierzgą.
Jeśli pojawiają się pszczoły trutówki, to jest ich kilka w ulu. Składają jaja w różnych częściach ula jednocześnie. Po bardzo małych placykach.

Na podstawie obserwacji jajeczek i powyższego opisu, powinieneś być w stanie rozpoznać, czy masz trutówki, czy matkę strutowiałą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> POWITANIE - PRZEDSTAW SIEBIE I SWOJĄ PASIEKĘ PSZCZELARZOM Z NASZEGO FORUM
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin