Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szkodliwość trwała jadu na zdrowie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> POZOSTAŁE SPRAWY
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
małgo




Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:07, 13 Sie 2012    Temat postu: Szkodliwość trwała jadu na zdrowie

Czy ktoś spotkał przypadki trwałych zmian zdrowia np uszkodzenia mięśni lub nerwów u długoletnich pszczelarzy z podejrzeniem , że spowodowała to zbyt duża ilość przyjmowanego przez lata jadu pszczelego?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
birkut
Gość






PostWysłany: Pon 22:01, 13 Sie 2012    Temat postu:

trudno powiedziec , powiem przypadek z mojej rodziny , ojciec miał pszczoły cos mu tam dolegało poszedł do lekarza badanie pulsu brak tylko szmer , lakarz zapytał ma pan pszczoły? tak odpowiedziała ojciec , to wszystko wyjasnia powiedział lekarz. wic jakis wpływ jest
Powrót do góry
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:17, 14 Sie 2012    Temat postu:

Nie słyszałem o takich przypadkach, raczej nie występują trwałe uszkodzenia czy niedowłady czy paraliż. Prawdą jednak jest to, że jadem leczy się stwardnienie rozsiane czy reumatyzm (ale pszczelarz wykonuje to chorej osobie dosłownie z książeczką w ręku i w razie czego musi mieć zestaw przeciwwstrząsowy). Raz w Ponicach widziałem jak wykonuje się taki zabieg (przykładania pszczół do kolana starszej osoby), to jeszcze pomaga się pszczole wyjąć żądło żeby nie zginęła.
Pszczelarze podobno żyją najdłużej i są zdrowi przez to, że chodzą koło pszczół.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
birkut
Gość






PostWysłany: Wto 12:22, 14 Sie 2012    Temat postu:

tak admin , jeden też cciał usunąc stwardnienie rozsiane , a znikło mu inne stwardnienie , ule mi chciał porozwalać za te żadła
Powrót do góry
małgo




Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:21, 15 Sie 2012    Temat postu:

Ja też Admin zajmuję się pszczółkami od 25 lat z zamiłowaniem i pasją - to kilka żądełek w sezonie , które mi się przez nieostrożność zdarzają na pewno są zdrowe , nie wspomnę już o innych produktach pszczelich , którymi się leczę. ALE moje pytanie na forum dotyczy tych pszczelarzy , którzy przyjmują w sezonie kilkaset użądleń lub więcej - czy to nie może być szkodliwe dla układu nerwowego i mięśniowego? Szukam takich przypadków.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
birkut
Gość






PostWysłany: Śro 16:57, 15 Sie 2012    Temat postu:

jezeli komuś się coś takiego przytrafiło to juz dawno pierdyknął pszczołami , zdrowie ważniejsze anizeli jakas tam przygoda z pszczołami , a wtakim wypadku poco by tutaj chodzili to po pierwsze a po drugie nawet gdyby było to są w wieku hohohoo
Powrót do góry
chris
Gość






PostWysłany: Czw 14:17, 16 Sie 2012    Temat postu:

jak bylem malym chlopcem , to do mojego taty przyjechal raz taki przygarbiony ,caly powykrecany dziadek i poprosil mojego tate o kilka pszczol, ze musi je przykladac do plecow ,zeby go zadlily. przyjezdzal przez rok chyba i potem juz chodzil lepiej i byl wyprostowany. moj tata ma obecnie 82 lata,nigdy nie mial reumatyzmu, a i temu poskrecanemu przez reumatyzm dziadkowi swietnie pomogly
Powrót do góry
małgo




Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:37, 16 Sie 2012    Temat postu:

Birkut jesteś dowcipny i inteligentny?! Wiem , że ktoś z porażonymi mięśniami tutaj na forum nic nie napisze - choćby był jeszcze całkiem młody. Szukam takich "bystrzaków internetowych" jak Ty , którzy może spotkali takie przypadki lub o nich słyszeli wśród pszczelarzy ( nawet tych starych lub nieżyjących) i coś napiszą - to dla mnie bardzo poważna sprawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> POZOSTAŁE SPRAWY
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin