Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Będziemy mieli w tym roku ostrą zimę?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:58, 22 Paź 2010    Temat postu:

Ach, my już nie ufamy pszczołom, wiadomo co te cholery w zimę odwalą?
Poradzą sobie, co roku praktycznie wyicnamy kit z wylotu i przeżywają. Lepiej, żeby miały dobrą wentylację i wylot otwarty na maxa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
waldek6530
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Centralna Polska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:11, 07 Lis 2010    Temat postu:

Zimy drodzy koledzy to w tym roku będzie jak na lekarstwo. Zauważcie, że natura wie co robi. W ubiegłym roku czerw skończył się przynajmniej w mojej okolicy już w pierwszych dniach września może nawet w niektórych rodzinach w końcu sierpnia i zima była nazwać można jak na ostatnie kilkadziesiąt lat ( 30 ) dość "Sroga". W tym roku czerw miałem jeszcze około połowy października (one wiedza co robią jakby nie wiedziały nie żyłyby 90 mln. lat). Ponadto od lat to obserwuje i słyszę od starych ludzi : jak sosna dużo igieł gubi we wrześniu to zimy nie będzie. W tym roku w lasach dywany z igieł sosnowych to tak tez pewnie będzie. Ale najlepiej to odpowiem Wam wiosna.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darek4257
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1343
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 39 razy
Skąd: NIEMCY
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:55, 07 Lis 2010    Temat postu:

Hallo chyba i masz racje bo u mnie jak sikorek nie ma to na wylotku spia nieruchomo pojedyncze pszczoly,tzn.ze ich jest za duzo.poz d

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gandalf
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 642
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Skąd: Dolina Amazonki
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:55, 19 Gru 2010    Temat postu:

Zima w tym roku dopisuje. Ostatnio popsuł mi się zamek w bagażniku, jak technicy naprawili to było fajnie. Teraz doszły ostre mrozy i bagażnika nie mogę wogóle otworzyć w samochodzie, zamarzł i koniec.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darek4257
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1343
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 39 razy
Skąd: NIEMCY
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:52, 19 Gru 2010    Temat postu:

Hallo przy audi jest tak ze latem guma sie zagrzeje i nie mozna otworzyc przy kombiku bagarznika .Wtedy naciskamy na klamke i ciagniemy z b.duza sila .A w zime moze zamek zamarzl to go spirytusem .poz d

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juppes
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kolonia_niemcy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:53, 23 Gru 2010    Temat postu:

waldek6530 napisał:
Zimy drodzy koledzy to w tym roku będzie jak na lekarstwo. Zauważcie, że natura wie co robi. W ubiegłym roku czerw skończył się przynajmniej w mojej okolicy już w pierwszych dniach września może nawet w niektórych rodzinach w końcu sierpnia i zima była nazwać można jak na ostatnie kilkadziesiąt lat ( 30 ) dość "Sroga". W tym roku czerw miałem jeszcze około połowy października (one wiedza co robią jakby nie wiedziały nie żyłyby 90 mln. lat). Ponadto od lat to obserwuje i słyszę od starych ludzi : jak sosna dużo igieł gubi we wrześniu to zimy nie będzie. W tym roku w lasach dywany z igieł sosnowych to tak tez pewnie będzie. Ale najlepiej to odpowiem Wam wiosna.
Pozdrawiam


Jak widać, starzy ludzie nie zawsze mają rację. W tym roku się pomylili. W regionie, w którym ja mieszkam ostatnio notowana taka ilość śniegu była przed 24 latami.

Pozdrowienia
Juppes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
birkut
Gość






PostWysłany: Czw 15:25, 23 Gru 2010    Temat postu:

u mnie za oknem termometr pokazał 20 stopni plus
Powrót do góry
Juppes
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kolonia_niemcy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:10, 23 Gru 2010    Temat postu:

kupiłeś go u wietnamczyków?

Pozdrowienia
Juppes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:40, 23 Gru 2010    Temat postu:

Chyba raczej niemożliwe, że aż 20*. Termometr za oknem nazewnątrz czy na oknie wewnątrz domu? Nawet jeśli za oknem na zewnątrz to pewnie ustawiony jakoś przy parapecie gdzie słońce nagrzewa dość szybko. Albo najprawdopodobniej to z domu tak bije ciepło. Żona teraz piecze ciasta, gotuje bigos itd szyby zaparowane i na moim jest szesnaście * C, więc podejrzewam że to od wewnątrz tak to ciepło bije na termometr za oknem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
birkut
Gość






PostWysłany: Czw 21:52, 23 Gru 2010    Temat postu:

Juppes napisał:
kupiłeś go u wietnamczyków?

Pozdrowienia
Juppes


juppes to jest dobry niemiecki termometr a temp. fakt ze w słoncu , ale o 15 na pasiece juz w cieniu było 8+


Ostatnio zmieniony przez birkut dnia Czw 21:53, 23 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:12, 03 Sty 2011    Temat postu:

Ciągle myślimy czy dobrze zazimowaliśmy nasze pszczoły,ostatnio przeglądałem książkę dr.Janiny Muszyńskiej "Zimowanie pszczół" z 1989r i w rozdziale:
-"Warunki niezbędne do prawidłowego zimowania rodzin Pszczelich" wyszczególnia
I./-Czynniki bezpośrednio oddziałujące na zimowanie rodzin pszczelich.
--1../- Warunki klimatyczne i miejsce ustawienia pasieki.
--2../-Stan techniczny i typ ula.
--3../-Jakość plastrów.
--4../-Ilość,jakość oraz rozłożenie zapasów w gnieździe.
II./-Pośrednio oddziałujące na zimowanie rodzin pszczelich.
---1../-Struktura rodziny pszczelej.
---2../-Kondycja pszczół zimujących.
---3../-Wczesnowiosenny wychów czerwiu.
Według moich przemyśleń to chyba w tym sezonie zimowym o tym czy pszczoły przezimują to zadecydują punkty I/1 i I/2.Ta ciągła ujemna temperatura nieźle daje
popalić naszym pszczołom.Żałuję,że nie zrobiłem tak jak to robił mój Tato,że całą
wolną powierzchnię w ulach zasypywał plewami lub sieczką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StanleyK
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 50 razy
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:11, 03 Sty 2011    Temat postu:

bohtyn napisał:
Ciągle myślimy czy dobrze zazimowaliśmy
Według moich przemyśleń to chyba w tym sezonie zimowym o tym czy pszczoły przezimują to zadecydują punkty I/1 i I/2.Ta ciągła ujemna temperatura nieźle daje
popalić naszym pszczołom.Żałuję,że nie zrobiłem tak jak to robił mój Tato,że całą
wolną powierzchnię w ulach zasypywał plewami lub sieczką.





Bohtyn spokojnie, jak sobie przypominam na początku lat 80-tych, też zimy bywały srogie, nawet powiedziałby że bardzo srogie i pszczółki przezimowały w dobrej kondycji. My się przejmujemy na zapas, a przyroda i tak swoje robi i niema w tym nic złego, tylko myśmy się przyzwyczaili do cieplejszych zim i wydaje nam się teraz, że ta obecna zima jest bardzo mroźna, a przecież bywały jeszcze mroźniejsze i wszystko było okie. Najważniejsze jest to, by się nam wiosna nie opóźniła (by pszczółki zdołały się oczyścić) bo to byłoby gorsze od tych mrozów które obecnie mamy.

Pozdrawiam
Stanley


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:52, 03 Sty 2011    Temat postu:

Kol StanlejK masz rację,że tak było,ja w latach 80 uczestniczyłem prawie we wszystkich zebraniach pszczelarskich,ale nie pamiętam,żeby lansowano na wkładach metodę z wyjmowaniem na jesieni beleczek i zdejmowaniem górnego ocieplenia w
celu schłodzenia.-Jak to się rozpowszechnia teraz.-Aż mnie skóra cierpnie,jeżeli ktoś tak zrobił i do tej pory nie ocieplił, i co z tego,że ma ule ocieplone styropianem z dołu i z boków, jak mróz zjdzie go od góry.Chyba,że jak pisałeś pszczoły będą się przesuwać w dół.Przyznam się,że ja też wyjmuje beleczki,ale kładę je w poprzek i na
te beleczki kładę deskę grubą 1,5cala i na wierzch jeszcze poduszkę z sieczki lub kołdry,albo z koca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StanleyK
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 1272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 50 razy
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:44, 04 Sty 2011    Temat postu:

bohtyn napisał:
Kol StanlejK masz rację,że tak było,ja w latach 80 uczestniczyłem prawie we wszystkich zebraniach pszczelarskich,ale nie pamiętam,żeby lansowano na wkładach metodę z wyjmowaniem na jesieni beleczek i zdejmowaniem górnego ocieplenia w
celu schłodzenia.-Jak to się rozpowszechnia teraz.-Aż mnie skóra cierpnie,jeżeli ktoś tak zrobił i do tej pory nie ocieplił, i co z tego,że ma ule ocieplone styropianem z dołu i z boków, jak mróz zjdzie go od góry.Chyba,że jak pisałeś pszczoły będą się przesuwać w dół.Przyznam się,że ja też wyjmuje beleczki,ale kładę je w poprzek i na
te beleczki kładę deskę grubą 1,5cala i na wierzch jeszcze poduszkę z sieczki lub kołdry,albo z koca.







Bohtyn, ja mam wyjęte po dwie skrajne beleczki we wszystkich ulach i zero ocieplenia górnego, a jeszcze żeby było śmieszniej, wyloty pootwierane na całą szerokość ula. W ten sposób zimuję już od kilku ładnych lat i nie zauważyłem by zimowla przebiegała w jakiś negatywny sposób dla pszczółek, pomimo dużych mrozów. Ocieplenie górne zakładam dopiero, pod koniec Lutego, jak i również zaraz zwężam wyloty w ulach, by pszczółki pod koniec zimowli miały lepsze warunki cieplne dla rozwoju.
Jest takie Staropolskie powiedzenie pszczelarskie, pszczoła zimna się nie boi, natomiast nie znosi wilgoci i przeciągów i ja w to wierzę.
Bohtyn, ja nie przypominam sobie abym pisał że pszczoły będą przesuwały się w dół, jest to raczej niemożliwe, jak już to pszczółki zawsze przesuwają się w górę.

Pozdrawiam
Stanley


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:34, 04 Sty 2011    Temat postu:

Witam i pozdrawiami przytoczę takie Staropolskie przysłowie:
"Kto pszczołom sprawi czapkę,to one jemu suknię"
Ja jednak pozostanę przy tym jak czytałem w literaturze pszczelarskiej, i wkładano mi do głowy na prelekcjach przez uznane autorytety pszczelarskie,że górne
ocieplenie rodziny powinno być cały rok, jedynym wyjątek może być tylko wtedy
gdy nie mieści się nad magazynem miodowym czyli nadstawką,ale po wybraniu miodu i wyjęciu nadstawki górne ocieplenie natychmiast wraca do ula.
---A o tym "że pszczoły pójdą w dół" to pisaliście gdzieś w żartach,a ja nie umiem jeszcze tego tak szybko znaleźc i skopiować więc przepraszam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin