Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dennica higieniczna - zimowanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klakier




Dołączył: 03 Lis 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:50, 03 Lis 2015    Temat postu: Dennica higieniczna - zimowanie

Witam!

Mam pytanie odnośnie zimowania pszczół na dennicy higienicznej, mianowicie kiedy należy wyciągnąć wkładki spod dennicy aby zapewnić dobrą wentylację? Czy powinno być to zrobione po zakończeniu podkarmiania czy dopiero jak przyjdą przymrozki? Ja jeszcze tego nie zrobiłem i niestety mimo poszukiwań nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie... i jeszcze jedno kiedy należy założyć z powrotem owe "tacki".

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szymek1973
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:13, 03 Lis 2015    Temat postu:

Witaj. W moich ulach dennice miałem otwarte cały czas, tylko podczas odymiania zakładam wkładki żeby sprawdzić osyp. Natomiast zamykać będę je w zależności od pogody pod koniec lutego po oblocie żeby ocieplić gniazdo, a następnie w zależności od pogody i rozwoju rodzinek otworzę na stałe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mechanik
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:16, 11 Lis 2015    Temat postu:

Ja tak jak kolega szymek1973 Dennice zamykam do odymiania.
A zamykam w zależności od siły i oblotu w moim regionie obserwuję wierzby jak zakwitną czekam jeszcze do tygodnia i otwieram.
Nie kiedy wogle ich nie zamykam i jest ok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mechanik
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:17, 11 Lis 2015    Temat postu:

Zamykam po wierzbach*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
irkor
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 393
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:37, 11 Lis 2015    Temat postu:

Polska to nie Afryka. W naszym klimacie pszczoły nie zakładają i nie budują gniazda na otwartych przestrzeniach. Tak było od wieków i tak jest obecnie.
Dennica "higieniczna" jak najbardziej tak, ale ula ma być ciepły. Zimą ma nie przemarzać, a latem w upalne dni ma chronić od przegrzania. No, ale pewnie wychowałem się na zbyt starych i nie aktualnych książkach. Teraz są fora internetowe i jeden mądrzejszy od drugiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szymek1973
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:56, 11 Lis 2015    Temat postu:

Witam, kolego to że dennica jest otwarta nie świadczy że ul będzie przemarzał. Góra jest zamknięta a ul ocieplony. Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mechanik
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:46, 12 Lis 2015    Temat postu:

Ja w ulu Dadanta mam całą podłogę osiatkowaną.Nie używam żadnych ociepleń żadnych zatworów.Wkładki wkładam tylko do leczenia i to na około 12 godzin.
Zamykam dennice dopiero po oblocie.Wkładki trzymam pod ulami na ziemi i czasami wiatr je porwie to nie zamykam i też jest ok.Pszczoła bardziej się boi termosu niż mrozu.Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
irkor
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 393
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:41, 12 Lis 2015    Temat postu:

W swojej wieloletniej karierze nie spotkałem nigdy gniazda pszczelego pod dachem, zwalonym pniem drzewa lub jakiejś wnęce odkrytej od dołu. Obserwujcie dziką przyrodę i zwyczaje Apis mellifera. Wnioski nasuną się same.
Zresztą hodowla pszczół jak również wszystkich innych żyjących stworzeń powinna być dla ludzi myślących.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mechanik
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:06, 12 Lis 2015    Temat postu:

Zresztą hodowla pszczół jak również wszystkich innych żyjących stworzeń powinna być dla ludzi myślących.

I TU SIĘ Z KOLEGĄ ZGODZĘ .Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mechanik
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:10, 12 Lis 2015    Temat postu:

TU POZWOLIŁEM SOBIE ZA CYTOWAĆ SŁOWA KOLEGI Z INNEGO FORUM.


Jeżeli z jakichś względów część pszczelarzy nie zastosuje dennic siatkowych to
jest ich wybór i mają do niego prawo i wcale ich do tego nie będę na
siłę przekonywał. Świat idzie do przodu , technika , postęp i jak Oni
nie chcą - to trudno ale cóż możemy zrobić ??? Ale przynajmniej się
dowiedzą jak wygląda postęp w hodowli pszczół i może im ten
sceptycyzm przejdzie z czasem jak zobaczą ilu pszczelarzy teraz zaczyna to
stosować. Zresztą to jest już teraz konieczność , ilu pszczelarzy
skarży się teraz nawet i na naszym forum , że matki długo czerwią
jesienią i pszczoły wyjadają zapasy zimowe i wydłuża się okres
inkubacji warozy w związku z wydłużonym czerwieniem matek , a na
dennicach siatkowych matki u mnie prawie nie czerwią teraz, sprawdzałem,
bo jest w gniazdach wystarczająco chłodno , żeby nie miały na to
ochoty.
Fakty mówią same za siebie.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szymek1973
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:56, 13 Lis 2015    Temat postu:

irkor napisał:
W swojej wieloletniej karierze nie spotkałem nigdy gniazda pszczelego pod dachem, zwalonym pniem drzewa lub jakiejś wnęce odkrytej od dołu. Obserwujcie dziką przyrodę i zwyczaje Apis mellifera. Wnioski nasuną się same.
Zresztą hodowla pszczół jak również wszystkich innych żyjących stworzeń powinna być dla ludzi myślących.


Nie wiem kolego dlaczego się tak oburzasz i próbujesz obrażać innych? Nikt Ci nie każe zmieniać dennic na otwarte to każdego indywidualna sprawa jaką gospodarkę i na jakim sprzęcie prowadzą, ale faktycznie czasy się zmieniają i postęp jest nieunikniony czy chcesz tego czy nie. Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
irkor
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 393
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:05, 13 Lis 2015    Temat postu:

A ty co się wyrwałeś jak Filip z konopi ?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem oburzony i próbuję kogokolwiek obrażać ?
Ani mnie, ani ja nikomu niczego nie nakazuje. A tak na marginesie, to w przeciwieństwie do Ciebie jestem pewnie ostatni na tym forum, który się oburza i obraża.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez irkor dnia Pią 13:52, 13 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
andrzejsewek
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warmia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:37, 19 Lut 2016    Temat postu:

Dennicę osiatkowaną otwieram po dokarmianiu pobudzającym, a przed karmieniem na zimę, żeby schłodzić gniazdo i zahamować czerwienie matki.Zamykam ponownie po pierwszym oblocie w marcu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
andrzejsewek
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warmia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:45, 19 Lut 2016    Temat postu:

Ponownie otwieram z przed kwitnięciem rzepaku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarekD
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:58, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Witajcie Smile
Mam cztery ule wlkpl.drewniane z wysokim dennicami higienicznymi.Zastanawiam się mocno czy dennice zimą powinny być zamknięte czy otwarte ( a jeśli otwarte to całkowicie czy częściowo, i czy nie powinno to być zależne od temperatury na zewnątrz, czyli np.-20 st, lub np. 0 st.) ?
Co do opinii to przeważają te sugerujące całkowite otwarcie dennic.Ma to zapewnić skuteczne ograniczenie czerwienia kiedy jest ono niepożądane czyli jesienią i zimą.
Wszystko wskazuje na to iż to działa.
Niektórzy są zwolennikami dodawania pomiędzy dennicą a korpusem z pszczołami do zimowania jeszcze jednego pustego korpusu lub półkorpusu w celu uzyskania "poduszki powietrznej"
Czyli mamy z jednej strony argument bardzo istotny,jeśli nie najważniejszy -"ograniczanie czerwienia"
Z drugiej strony tak sobie wyobrażam że taka konstrukcja ula przypomina chatę na palach bez podłogi w klimacie bynajmniej nie tropikalnym, tylko przejściowym z dużymi wahaniami temp. między latem a zimą.
Gdybym coś takiego miał latem to o.k. ale zimą już nie.
Czytam w jednej z książek pszczelarskich że optymalna temp. zimowania pszczół to ok. 6 st.C.Zimą bywa w Pl. i -20 st. różnica znaczna a przez otwartą dennicę osiatkowaną widać śnieg.Przy takiej temp. efektywność poduszki powietrznej jest niższa niż przy + 6 st.C. czyli wcale nie tak fajnie.
Niska temp zewnętrzna musi skutkować intensywniejszym pobieraniem pokarmu bo temp. w kłębie trzeba utrzymać.Wole pszczół się przepełnia co ma swoje niekorzystne konsekwencje.
Czy nie lepiej by było by dennica na zimę była uchylona częściowo lub spowodować zasysanie zimnego , zewnętrznego powietrza w sposób rozproszony i zmniejszony np. pajączkami ?
Oczywiście cyrkulacja wentylacyjna musi być i chodzi o to, aby otworami czy szczelinami w górnej części ula uciekała taka ilość ogrzanego powietrza która zapobiegłaby zawilgoceniu ula.To imho jest najważniejsze.
Ale jeśli ograniczamy wentylację górną (robią to też same pszczoły kitując pajączki) to czemu ma służyć otwarta cała siatkowana dennica?
W poprzednich postach padło stwierdzenie że w naturze nie występuje raczej dziupla bez dna. Wink
Powyżej zawarłem moje wątpliwości i bardzo jestem ciekaw opinii i rzeczowych argumentów za i przeciw.
pozdrawiam
Darek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin