Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Październikowy czerw ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miodovit
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Skąd: Galicja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:25, 08 Paź 2013    Temat postu: Październikowy czerw ?

W niedzielę zrobiłem mały wgląd do gniazd zimowych, nie rozbierałem tylko sprawdzałem ilość pokarmu i czy nie ma jakichś niespodzianek. Okazało sie że w najsłabszej rodzinie jest. Gniazdo na 7 ramkach i na 3 środkowych świeże elipsy z jajkami. W tym odkładzie od czerwca do połowy sierpnia nie mogłem zainstalować matki, albo ścinały albo nie wracała z godów. W końcu dostałem od znajomego matkę podobno "Niemkę" od hodowcy ale diabli wiedzą jajka ta niemka, ważne że unasienniona, świeża, sierpniowa, którą miał likwidować bo jego zdaniem trutówka -zaryzykowałem. Matkę przyjęły ale nie czerwiła w końcu złożyła może kilkadziesiąt jaj na 1 ramce, pszczoły założyły od razu matecznik na cichą wymianę. Ten matecznik zostawiłem. Kiedy we wrześniu zauważyłem, że matecznik jest wygryziony zacząłem szukać matki 3 wglądy do ula i nie znalazłem, po ramkach snuła się "niemka" z opalitką w ulu zero jaj.Starą matkę wywaliły z ula po kuracji kwasem mrówkowym myślałem, że rodzina do połączenia. Dopiero 4 wgląd dał powód do radości znalazłem nową wypasioną matkę i świeże jaka. Tak więc wygryzły się pszczoły po nowej matce przyszły dwa dni cieplejsze i znowu zaczerwiła. Nie wiem czy to jej sposób na zimę, ale na bank zabraknie im pokarmu do wiosny i stąd moje pytanie do kolegów co robić dalej, czy kupować jakiś inwert i dawać końcem października, czy w styczniu ciasto, albo jakiś inny patent ? , dodam tylko że z założenia wykluczam łączenie rodziny z inną. W innych rodzinach zero czerwiu a jak słońce zaświeci to młode pszczoły pięknie się oblatują, aż miło patrzeć. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Miodovit dnia Wto 12:34, 08 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tadek 11
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Skąd: Wschodnie Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:19, 08 Paź 2013    Temat postu:

Trudno Ci coś doradzić co na pewno będzie dobre. W tym czasie każde rozwiązanie będzie obarczone jakimś ryzykiem. Robi się już chłodno i wszystko zależy jaka będzie temperatura w najbliższych dniach. I musisz się na coś zdecydować.Ja bym spróbował podkarmić bardzo gęstym syropem , najgęściejszym jaki będziesz w stanie zrobić i zobaczyć czy będą pobierać. A na wiosnę jak temperatura podniesie się powyżej 12 stopni w czasie pierwszych oblotów dodać im ramki z pokarmem z rodzin które maja pokarmu w nadmiarze no i oczywiście ciasto miodowo cukrowe nawet wcześniej i jak to mówią ryzyk fizyk Liczyć że będzie dobrze.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amycus
Admin_Senior
Admin_Senior



Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:28, 08 Paź 2013    Temat postu:

Ale o czym wy wogóle piszecie?! W tym ulu wogóle nie ma pszczół! Osypie się ten rój, nie ma wystarczająco dużo pszczół zimowych, to co Ci teraz sie wygryzło to może 30-40% całości dożyje wiosny, rój trzeba łączyć ze względu na małą ilość pszczół, nie wygrzeją się, a pokarm to druga sprawa, lepszy wydaje mi się inwert. Pszczoły nie mają ciałka tłuszczowego, to co Ci zostało to są stare pszczoły, t owłaśnie w sierpniu i wrześniu powinno być full czerwiu, radzę łączyć, póki trochę cieplej jest. No bo co z tego, że matka sie teraz rozczerwiła? Teraz to niech sie w odwłok pocałuje, miała czerwić w sierpniu. Na ilu ramkach siedzą, co to za ule i ile mają pokarmu na oko?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miodovit
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Skąd: Galicja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:40, 08 Paź 2013    Temat postu:

Amycus- Tto nie zupełnie tak jak z pozoru wygląda, ten okład był robiony w czerwcu jak pozostałe dwa i chyba nie przypuszczasz, że w ulu są właśnie te pszczoły. Ponieważ nie przyjmowały matki to był od czerwca do końca sierpnia cały czas zasilany krytym czerwiem z innych rodzin. Tak więc wg mnie tam są same młode pszczoły. pokarm jest na 7 ramkach z tym że na skrajnych od zewnątrz mniej, te 3 środkowe na których są jaja to też z pokarmem tylko w środku elipsy zaczerwione, a nad nimi ok. 6 cm pokarmu zasklepionego. Moja ramka to 16,5 x36. Moje roczne doświadczenie z pszczelarstwem wskazuje że taka rodzina bez problemu zimuje. Stawiam pod te 7 ramek pusty korpus. Tak zimowałem w ubiegłym roku. Tamten odkład był jeszcze słabszy od tego, a wyszła z niego najsilniejsza rodzina, która dała w sierpniu najwięcej miodu.
I jeszcze jedna rzecz moje ule to 4 deski zbite gwoździami, na zimę nie mają żadnego ocieplenia, na ramkach membrana dachowa przepuszczająca parę, choć może być zwykła folia z podwiniętymi rogami, między korpusami szczeliny bo nie mam narzędzi do precyzyjnego cięcia. Jak szpara jest za duża to wkładam w nią twardą gąbkę, a pszczoły robią resztę jedyne ocieplenie to 3 cm styropianu w daszku potem 5 - 6 cm powietrza na podkarmiaczke i folia lub membrana. W takim ulu wilgoć i to tylko na wewnętrznej stronie folii jest wtedy gdy szczelnie dociśnie się folię, ale ja tego nie robię. Problem jest jeden temperatura do odparowania pokarmu i spracowanie pszczół które może wystąpić jak będą to robić końcem października. I jeszcze jedno one się nie wygryzły teraz tylko we wrześniu, teraz prawie przez 3 tygodnie było zimno i matka wcale nie czerwiła.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Miodovit dnia Wto 14:56, 08 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> PRZYGOTOWYWANIE RODZIN PSZCZELICH DO ZIMY - PEŁNA MOBILIZACJA PSZCZELARZA
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin