Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

2 pytania - problemy po zimie
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Malon
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 2372
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 126 razy
Skąd: Kielce
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:41, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Jest super, tą słabszą rodzinkę możesz w dowolnej chwili zasilić. Oczywiscie nie w tej chwili, tak za 2-3 tygodnie. Ja robię to tak, jeśli w rodzinach silnych wygryzie się juz pierwsze pokolenie młodej pszczoły, czyli mają już karmicielki młode wybieram najładniejszą ramkę zasklepionego czerwiu, daję tym słabym. Ale aby mogły je ogrzać, zabieram od nich jedną lub dwie ramki z kółeczkami czerwiu i daję tym mocnym. Tak operacja wykonana 2 razy co 2 tygodnie wyrówna stan.
Później musisz ocenić czy ta operacja pobudziła matkę do normalnego czerwieni. Jeśli tak zamykasz temat, jeśli nie, musisz wymienić matkę. Matka w słabej rodzinie może być słabo pielęgnowana w zimie i jest mało wartościowa, ale też wielokrotnie okazuje się bardzo dobra..
Miewałem w pasiece matki 5 lat.
Adam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Myszka
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 417
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Skąd: powiat radomski
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:09, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Dziękuję, tak zrobię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:24, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Ogólnie i tak i nie, jak to w pasiece. Słabe rodziny sa słabe z jakiegos powodu. Ja wymieniam matki już w czerwcu nie patrzac na ratowanie rodziny. Oczywiście nie zawsze słaba rodzina to wina matki. Trzeba wyczucia. Zasilanie rodzin niedobitków to strata czasu i pieniędzy. Oczywiście ratowanie dobrych matek ma sens kiedy wiemy co ratujemy. Trudno o opis. Ja mając 70 uli, no może ponad... łącze co się da żeby miało co pracować. Łatwiej odbudować od nowa niż wyciągnąć. Czy mam 75 czy 78 nie ma znaczenia. I tak muszę zapełnić do jesieni wszystkie ule aby za rok nie mieć mniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Myszka
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 417
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Skąd: powiat radomski
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:21, 17 Kwi 2013    Temat postu:

Tak , jeżeli ma się tak dużą pasiekę to rodzina w tą czy w tą nie robi różnicy. Ja mam małą kilku ulową więc wolę ratować. Matki kundelki. Zamówiłam na czerwiec matki i chciałabym do odkładów i do niektórych wściekłych. Mam nadzieję że będzie do czego te matki dodać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
początkujący
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: olsztynek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:22, 20 Lut 2015    Temat postu:

nie wiem czy to problem czy nie dzisiaj z 15rodzin trzy wyszły hyba na oblot pytanie czy to normalne latały tam i spowrotem no i dlaczego z innych uli nie poszły czy to zależy może od rasy bo mam kaukaskie i krai.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
piotrpodhale
Gość






PostWysłany: Pią 21:46, 20 Lut 2015    Temat postu:

początkujący napisał:
nie wiem czy to problem czy nie dzisiaj z 15rodzin trzy wyszły hyba na oblot pytanie czy to normalne latały tam i spowrotem no i dlaczego z innych uli nie poszły czy to zależy może od rasy bo mam kaukaskie i krai.
Oblot zależy od wielu czynników nie tylko od warunków pogodowych,ale również właściwości termicznych ula i charakterystyce danej linii-rasy pszczół.Bardzo dużą rolę w oblocie odgrywa również czas jaki pszczoły siedziały już w ulu od ostatniego oblotu,jeśli jelito mają przepełnione wtedy wychodzą na oblot wcześniej.Przy oblotach należy koniecznie sprawdzić czy wloty do uli nie są zatkane martwymi pszczołami (osypem),pomijam czy pszczoły żyją bo to zrozumiałe Laughing Wink

Ostatnio zmieniony przez piotrpodhale dnia Pią 22:07, 20 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
początkujący
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: olsztynek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:03, 20 Lut 2015    Temat postu:

dziękuję za wyczerpującą odpowiedż pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robi_Robson
Gość






PostWysłany: Sob 17:20, 21 Lut 2015    Temat postu:

początkujący
Zazwyczaj te silne , zdrowe, dobrze zaopatrzone w pokarm rodziny dłużej siedzą w ulu i nie czują potrzeby wczesnego oblotu .
Na razie temperatury oscylowały około 8-9stopni C. około południa.
U mnie (100km dalej na północ )około połowa (może mniej) nieśmiało dokonywała pierwszych oblotów .
Jak będzie 10 stopni , lub więcej udaj się do pasieki i ciesz oczy widokiem Very Happy
Obserwuj gdzie co się dzieje i postaraj się zaobserwować które rodziny mogą zachowywać się inaczej od pozostałych ...
Popatrz , czy nie widać gdzieś trutni ?
Czy pszczoły nie wypełzają z ula opróżniając się na mostkach i na przedniej ścianie ula ?
I ogólnie patrz co gdzie się dzieje .

Możesz też pomóc pszczołom oczyścić dennice , bo taka praca jest dla nich równie ciężka jak zbieranie nektaru .
Bardzo mocno je spracowuje .
A o tej porze roku każdy dzień życia każdej pszczoły się liczy .
Pokolenie zimowe musi wychować nowe pokolenie !

Czyszcząc dennicę bardzo im pomożesz .
W "warszawiakach" możesz to zrobić zakrzywionym drutem przez wylotek , lub z boku ramek od strony zatworu .
Niektóre ule mają drzwiczki rewizyjne z boku , które ułatwiają wykonanie tej pracy .
Powrót do góry
początkujący
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: olsztynek
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:14, 21 Lut 2015    Temat postu:

mam drzwiczki rewizyjne w każdym ulu zastosuję się do rad kolegi i przy odpowiedniej pogodzie będę czyścił dziękuję

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin