Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przenosiny??
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zszywcia
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Góry Świętokrzskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:39, 06 Mar 2013    Temat postu: Przenosiny??

Witajcie..

Kiedy Waszym zdaniem mogę rozpocząć przenoszenie uli w inne miejsce - odległość ok 70m??

... zmiana zagospodarowania działki...stoją teraz przy nowym wieździe

...rodziny po małym oblocie

Pozdrawiam i dziekuję Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@ciej
Moderator
Moderator



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Skąd: Berlin, Suwałki
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:20, 06 Mar 2013    Temat postu:

Już teraz, jak najszybciej, póki temperatura jest dodatnia, ale nie na tyle, żeby pszczoły wylatywały. One siedzą w takim "rozluźnionym kłębie" teraz, więc przenoszenie w takim stanie nie stwarza dla nich zagrożenia. Do dzieła, póki jeszcze nie ma pełnych oblotów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:52, 06 Mar 2013    Temat postu:

Spójrz na prognozę pogody. Ostatnie ciepłe dni sprawiły że większość pszczół jest po oblocie. Ja poczekałbym aż znów będzie kilka dni zimno i wtedy zanim znów oblecą. Znaczy w ostatni dzień przed ociepleniem albo pierwszy ciepły ale zanim wylecą z ula. Pamięć geograficzna pszczół wystarcza im na parę dni. Jak znów posiedzą tydzień w ulu możesz je przenieść zanim znów oblecą. Aby przenieść je o 70 metrów czasem lepiej wywieźć na parę tygodni na przynajmniej 5 km a potem przywieźć i postawić gdzie się chce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zszywcia
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Góry Świętokrzskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:44, 06 Mar 2013    Temat postu:

Dziękuje za informację..

.. postaram się jutro z rana koło 9.00 delikatnie przenieść..

..całość na rękach więc bez zbędnych turbulencji Smile

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:18, 06 Mar 2013    Temat postu:

Eeee, we dwóch to trzeba zrobić (jak pszczoły siedzą, zatkać wyloty na chwilę), nawet jeśli to styropiany. Pamiętajcie o podstawkach [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:26, 06 Mar 2013    Temat postu:

Zaraz... Gdzie było tak zimno że możliwe jest przeniesienie pszczół o 70 metrów?.. U mnie dzisiaj obleciały wszystkie i przenoszenie ich jutro byłoby bez sensu. Latają od dwu dni chociaż lubelskie jest jednym z chłodniejszych miejsc w Polsce. To może pozostaw jeden ul na starym miejscu, bo że wrócą jest raczej pewne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gucio
Moderator
Moderator



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Skąd: Warszawa, Radom, Michałów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:34, 06 Mar 2013    Temat postu:

Zapowiadają ochłodzenie i śnieg od jutra, tydzień jeszcze takiej zimy, w marcu jak w garncu, teraz albo nigdy, warunek : wszystkie muszą siedzieć "odrętwione" w ulu, max do +5/6 stopni na zewnątrz musi być, żeby nie wylatywały. Wtedy nie będzie zawracania pszczół.

Bo później w sezonie trzeba będzie robić wycieczki na 5 km i wracać, teraz jest najlepsza pora.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:04, 06 Mar 2013    Temat postu:

Pora ok ale czy dzień?... jak będzie zimno niby nie powinny wychodzić ale niesione pewnie sie zburzą i część wyleci. Dlatego pomyślałem że lepiej byłoby wytrzymac kilka chłodnych dni i przenieść zanim będzie ciepło. Przecież pogodę na jutro można w necie sprawdzić i dopasować się tak aby następny dzień był już ciepły wtedy pobudzone nie wrócą mało tego rozluźniony w transporcie kłąb nie zmieni temperatury w ulu. No chyba że... potrzymać zatkane z pół godziny aż się uspokoją?.. w sumie na brak powietrza nie powinny narzekać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:08, 06 Mar 2013    Temat postu:

wrzosowy napisał:
niesione pewnie sie zburzą i część wyleci.

To też zatyka się gąbkami wyloty, czy czymś innym, żeby strażniczki się nie zainteresowały, potem z kwadrans potrzymać przy zablokowanym wylocie i odetkać. Trzeba natrafić na moment przed powtórnym oblotem po tym ochłodzeniu, teraz w czasie tych dni trzeba je przenieść, im szybciej tym lepiej, połącz wszystkie wskazówki wymienione przez kolegów i dokonaj decyzji. Nie może Cie zaskoczyć kolejny oblot, wykorzystaj to ochłodzenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zszywcia
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Góry Świętokrzskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:01, 07 Mar 2013    Temat postu:

Przeniesione dzisiaj - temp ok 10,lekki deszczyk, wszystkie w ulu,

U nas dopiero jeden dzień nadawał się na oblot - poza nim cały czas było zimno

Pszczółki były spokojne - ostatnio jak w maju przewoziłem ok 6km to szaleństwo było po wyładunku Smile

... Ule przenosimy we dwóch - są bardzo ciężkie - WZ ocieplony wełną, grube nogi i mocne grube daszki - około 70-80 kg jak nic

Na tym miejscu pozostaną na bardzo długo.. tak wiec będzie spokój

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zszywcia dnia Czw 14:02, 07 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Administrator
Administrator
Administrator



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1662
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ----------
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:35, 07 Mar 2013    Temat postu:

Czyli udało się.
Super, czekaj teraz na nowy oblot. Będzie ok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bohtyn
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 1593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Skąd: Góry Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:24, 07 Mar 2013    Temat postu:

zszywcia napisał:
Przeniesione dzisiaj - temp ok 10,lekki deszczyk, wszystkie w ulu,

U nas dopiero jeden dzień nadawał się na oblot - poza nim cały czas było zimno

Pszczółki były spokojne - ostatnio jak w maju przewoziłem ok 6km to szaleństwo było po wyładunku Smile

... Ule przenosimy we dwóch - są bardzo ciężkie - WZ ocieplony wełną, grube nogi i mocne grube daszki - około 70-80 kg jak nic

Na tym miejscu pozostaną na bardzo długo.. tak wiec będzie spokój

Pozdrawiam


Ja też z Gór Świętokrzyskich i też mam WZ - muszę jechać i sprawdzić czy czasami moich nie przenieśliście
- ale moje jeszcze cięższe bo mają nogi dębowe, więc we dwóch nie bardzo. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zszywcia
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Góry Świętokrzskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:41, 07 Mar 2013    Temat postu:

Cytat:

Ja też z Gór Świętokrzyskich i też mam WZ - muszę jechać i sprawdzić czy czasami moich nie przenieśliście
- ale moje jeszcze cięższe bo mają nogi dębowe, więc we dwóch nie bardzo. Laughing


Przywiązałem się do WZ ... wszystkie są z lat 1936-1940 ... przynajmniej z tych lat były pierwsze zapiski na daszkach.

Na chwilę obecną pozostawiłem tylko oryginalne środki z drzewa lipowego, a resztę daję nową i zabezpieczoną.

wszystkie odnawiam sam, nowe ocieplenie, obicie, konserwacja...a żona odpowiedzialna jest za efekt końcowy Very Happy ... więc mam wszystkie Ule w kwiatki pomalowane na Mega Kolorowo Smile

Teraz odnawiam kolejny ... będzie gotowy za 2-3 tygodnie ...brat stolarz robi gjęty daszek -ma być nietypowy Very Happy

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zszywcia dnia Czw 18:43, 07 Mar 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Robi_Robson
Gość






PostWysłany: Sob 16:34, 09 Mar 2013    Temat postu:

zszywcia napisał:
Na chwilę obecną pozostawiłem tylko oryginalne środki z drzewa lipowego, a resztę daję nową i zabezpieczoną.

wszystkie odnawiam sam, nowe ocieplenie, obicie, konserwacja...a żona odpowiedzialna jest za efekt końcowy Very Happy ... więc mam wszystkie Ule w kwiatki pomalowane na Mega Kolorowo Smile

Teraz odnawiam kolejny ... będzie gotowy za 2-3 tygodnie ...brat stolarz robi gjęty daszek -ma być nietypowy Very Happy

To pochwal sie .
Wrzuć fotki jak wyglądają ule przed i po liftingu Very Happy

Ja też miałem jednego warszawiaka . . .
I też go trochę przerobiłem Very Happy
Powrót do góry
Robi_Robson
Gość






PostWysłany: Sob 16:38, 09 Mar 2013    Temat postu:

Ups . .
Chyba to nie ten temat !? Very Happy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE... / PYTANIA I PROBLEMY PO ZIMIE
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin