Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ciepłe powietrze z pod daszka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 159
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:16, 31 Paź 2017    Temat postu: Ciepłe powietrze z pod daszka

Dzisiaj (31.10.2017) rano temperatura w okolicy zera, lodowe pokrywki w pojemnikach z wodą a z uli wylatują i przylatują pojedyncze pszczoły, ze szpary wentylacyjnej w daszkach wydobywa się wyraźnie ciepłe powietrze.
Czy to oznacza że w ulach jest za ciepło?
Za czym teraz latają te pszczoły jak już liście z drzew opadły?
Ule WP 10 ramek na otwartej dennicy, cztery pajączki uchylone na 1cm szpary, więc bardziej uchyliłem pajączki żeby się ochłodziło w ulu.
Dobrze zrobiłem, czy nie?
Co oznacza wydostawanie się takiego ciepłego powietrza z pajączków o tej porze, czy matka miała za ciepło i zaczęła czerwić?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 300
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 16:36, 31 Paź 2017    Temat postu:

na moje oko matka czerwi i pszczoły wylatują po wodę. teraz się ochłodziło to matka powinna przestać czerwić a jajeczka i larwy powinny zostać osunięte z ula przez robotnice. jaki był osyp warrozy? jak jest rodzina mocno porażona to przedłuża czerwienie na jesieni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 159
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:08, 31 Paź 2017    Temat postu:

No to nie dobrze się dzieje, więc chyba muszę otworzyć w całości cztery pajączki w rogach powałki i co jeszcze więcej mogę zrobić?

W tym roku badałem ilość warrozy odymianiem ziołami i cukrem pudrem i wyszło że warrozy praktycznie nie ma, najwyżej pojedyncze sztuki (1-2-3 martwe sztuki się osypały).
Miałem jeszcze odymić sprawdzająco tabletką apiwarolu, ale znajomemu pszczelarzowi zabrakło, więc uznałem że jednak dobrze się stało, bo wreszcie będzie okazja przezimowania bez odymiania tą trucizną, ale warroza jest u mnie mało prawdopodobna, tak mi się przynajmniej wydaje i mam nadzieję ze się nie mylę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 300
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 21:23, 31 Paź 2017    Temat postu:

w zeszłym roku też nie odymiałeś? warroze w rodzinie masz na 100% pytanie tylko czy jej ilość osiągnęła punkt krytyczny po którym rodzina zamiera. jak tylko temp. się podniesie do 10oC to koniecznie odym apiwarolem. lepiej pszczoły troche podusić niż w przyszłym roku oglądać puste ule. te kilka sztuk po ziołach i pudrze świadczy tylko o tym że to pic na wode albo zabiegi były źle przeprowadzone. jeżeli czerwienie nie jest spowodowane warrozą to rodzina powinna się uspokoić. otwarta dennica wylotek na całą szerokość i wentylacja w powałce tylko żeby nie było przeciągu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł Surdek
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 18 Lut 2013
Posty: 300
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 3 razy
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 21:26, 31 Paź 2017    Temat postu:

aha doczytałem znaczy że w zeszłym roku odymiałeś. może pszczoły dorwały jakiś pożytek pyłkowy z poplonów. kiedy miałeś ostatni lotny dzień?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
poczatkujacyP




Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 159
Przeczytał: 18 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:37, 01 Lis 2017    Temat postu:

Dzisiaj się okazało że problemem były zbyt ciasno przysłonięte pajączki, mimo tych silnych wiatrów, tego zimna, w ulu zrobiło się za gorąco i pewnie matka przyczerwiła.
Wczoraj odsłoniłem pajączki całkowicie i dzisiaj już pszczółki siedzą cichutko i nie ma ciepłego powietrza pod daszkiem. Wygląda na to że tak musi zostać na całą zimę, bo jest dużo pszczół i musi być duża wentylacja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE...
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin