Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
http://www.pasiekamichalow.com
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czerw
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LoszKa
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: malopolska,Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:45, 13 Kwi 2013    Temat postu: Czerw

Czesc.Dzisiaj u mnie byla ladna pogoda wiec popatrzylem uli zajzalem tylko do 5 bo zaczelo sie chmurac.W 2 ulach wogole nie bylo czerwiu a matka jest,gdzies 1,5 tygodnia temu dawalem ciasto cukrowe wiec powinno ono nawet przyspieszyc czerwienie a tu nic.Moze mi cos doradzicie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malon
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 2372
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 126 razy
Skąd: Kielce
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:11, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Ilu pszczelarzy tyle opinii.
Ja uważam że ciasto jest dobre do ratowania głodnych rodzin. Przecież nie jest tak jak wielu pisze, dasz ciasto i w ulu natychmiast czerwią matki. Aby to się stało musi byc jeszcze spełnionych wiele warunków. Temperatura, przygotowanie miejsca na składanie jak, woda i zapas pokarmowy.
Adam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LoszKa
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: malopolska,Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:37, 13 Kwi 2013    Temat postu:

wiem ja dałem ciasto dlatego ze balem sie o ilosc pokarmu.Ale tez powinno to przyspieszyc czerwienie.Dzisiaj patrzylem i pokarmu mialy wystarczajac,odsklepilem troche moze troche to przyspieszy to czerwienie.We wtorek ma byc ladna pogoda to zobacze jeszcze moze zaczna czerwic.Jak nie to nie wiem.Moze matki bedzie trzeba wymienic? chociaz one sa zesloroczne

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gandalf
Administrator
Administrator



Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 642
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Skąd: Dolina Amazonki
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:46, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Czekać cierpliwie, u mnie też 0 czerwiu, nie to że jestem jakimś wyznacznikiem, ale u wszystkich chyba tak jest, utrzyma się ciepełko to będzie czerw. Woda jest teraz głównie potrzebna do jego wychowu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZY-SZTOF
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:32, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Witaj.
Cierpliwość matką sukcesu! Ja tez dziś zrobiłem szybki przegląd. (temp. +17 obok uli). Planowałem czyszczenie, ale same zrobiły porządki. Pokarm w normie, czerw zasklepiony na dłoń w każdym z trzech uli a jajeczka na całe dwie strony A4 (wielkopolskie), pszczółki na czerwiu, czyli kłąb gniazdowy zwarty, poidło z letnia wodą i mielony pyłek na ok. 5 m od uli - ruch jak na "zakopiance" przed świętami...
Trochę ciepła, burza, deszcz ciepły, wszystko to da kopa wegetacji i aby do pierwszego pożytku...
Dla mnie to radość, Ty Kolego musisz sam dokładnie wybadać - co się dzieje w rodzinach?
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LoszKa
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: malopolska,Tarnów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:20, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Nom poczekam jeszcze kilka dni i zobacze czy sa jajeczka w tych ulach bo w 10 pozostalych jest wszystko wporzatku

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
golina
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 943
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Skąd: stargard
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:10, 14 Kwi 2013    Temat postu:

Pokarm węglowodanowy tylko ratuje rodziny przed głodem i śmiercią,wcale jednak nie zachęca do rozrodu.
Do rozwoju rodzin pszczelich potrzebne jest białko,zatem jak nie ma już pierzgi a na świeży pyłek jeszcze trzeba poczekać to jaja które składa matka są często zjadane przez robotnice.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ydyp
MISTRZ PSZCZELARSKI
MISTRZ PSZCZELARSKI



Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

PostWysłany: Pon 22:13, 15 Kwi 2013    Temat postu: Czerw

Witam. Ciasto nie jest zadnym cudem jak niektuzy uwazaja.Kol. Melon napisal ze ciasto mozna uzywac do ratowania glodnych pszczol i to jest racja. Przerobka ciasta bardzo mocno obciaza pszczoly a nam zalezy zeby pszczoly najmiej obciazac.Dr.Lipinski jest przeciwnikiem ciasta.Nalezy dac odpowiednia ilosc pokarmu i byc spokojnym.Odsklepianie plastrow daje lepsze ofekty. Takie jest moje zdanie.Czy koledzy sie zgadzaja?Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZY-SZTOF
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:19, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Czesc.Dzisiaj u mnie byla ladna pogoda wiec popatrzylem uli zajzalem tylko do 5 bo zaczelo sie chmurac.W 2 ulach wogole nie bylo czerwiu a matka jest,gdzies 1,5 tygodnia temu dawalem ciasto cukrowe wiec powinno ono nawet przyspieszyc czerwienie a tu nic.Moze mi cos doradzicie?

Witaj. skoro twierdzisz, że matka jest, to znaczy ze ją widziałeś? Zgadzam sią z Adamem, potrzeba jest wiele warunków, a przede wszystkim miejsce na jajeczka - chociaz dobra matka to każdą wolna plamę wykorzystać potrafi, temperatura zależy od ilości pszczółek w ulu i jak obsiadają ramki, woda i pyłek to teraz podstawa, ...i cierpliwość też - stań cierpliwie koło wylotka i obserwuj co noszą, złap kilka i włóż do zamrażalnika - odpowiedzą ci czy noszą wodę czy może jakis nektar? (brutalne, ale czasami trzeba coś poświęcić).
Nie polecam wykorzystywania folii do "łapania" wody! Po pierwsze jest to już woda destylowana, a pszczółki potrzebują pełnowartoscowej wody zawierającej sole mineralne, a drugie to zbyt duza wilgotność w ulu....Matka nie potrzebuje sauny!
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZY-SZTOF
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:41, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Nie polecam wykorzystywania folii nad ramkami, nad ramkami, pod powałką - itp... do "łapania" wody! Po pierwsze jest to już woda destylowana, a pszczółki potrzebują pełnowartościowej wody zawierającej sole mineralne, a drugie to zbyt duża wilgotność w ulu....Matka nie potrzebuje sauny!
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:22, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Jestem zwolennikiem odsklepiania. Juz w marcu przy wymiataniu dennic ruszyłem im po parę cm kwadratowych ale nie przesadzajac tylko tak odrobinę i to w okolicy gniazda. Kilka dni temu odsklepiałem już płaczyznę 1 strony ramki ostrowskiej. Dzis zerknę co to zmieniło i odsklepię znów nie mniej niż jedna strona ramki ostrowskiej. Odsklepianie proponuje po południu albo wieczorem żeby rabunków nie wywoływać. Noc zagania je do ula a rano już jest spokój. Co do pierzgi... Nie wiem może wybieracie pyłek, ja nie. Nie ma problemu z brakiem zapasów u rodzin starych. Problem jest inny... Najczęściej ta pierzga gromadzona jest na jednej albo dwu ramkach w ulu. Dobrze jest wiedzieć która to ramka bo jak za daleko od gniazda nie znajda jak za blisko bedzie blokować rozwój na boki. Oczywiście upraszczając. Ramki z pierzgą ciągną pszczoły na boki przynajmniej u mnie. Mają być dostępne ale przed taką ramką ma być miejsce na nowe jajeczka czyli jedna dobra ramka pomiędzy rzeczywistym gniazdem a pierzgą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kyrneh




Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 21:10, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Witam.
Panowie doradzicie jedna z matek nie czerwi pokarmu w brud,
pyłek jest, pierzga jest - jajek brak.
Gniazdo zacieśniłem nawet do 5 ramek wielkopolskich że ledwo się mieszczą i dalej nic, w innych ulach wszystko OK.
Łączyć czy jeszcze czekać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ander
Moderator
Moderator



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 780
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Skąd: Toruń/Michałów

PostWysłany: Wto 21:18, 16 Kwi 2013    Temat postu:

cholera, kilka dni ciepła i wymagacie wszystkiego od tych pszczół, osłabionych i starych. Poczekaj jeszcze, spróbuj odsklepić pokarm i wsunąć takie cieknące plastry z powrotem, jak nic nie da to matka może być nieoznakowana z cichej wymiany z jesieni, ubić, rój rozgonić jak się pojawi tylko cz. trutowy za jej "panowania", lub połączyć lepiej ; jak nie będzie cz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wrzosowy
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)
DOŚWIADCZONY (A) PSZCZELARZ (-RKA)



Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:34, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Też czekam... Co mie wkurza... rodziny podobne w ilości pszczół różnie się rozwijają. Mam takie co już teraz chciałyby miód zbierać i takie co nie wiadomo... Są rodziny że o razu widać chęć i takie czarne jakby zmoczone, za cholerę nie chcą. Jakoś to rozpędzam ale nie jest tak łatwo. Odsklepiam ale patrze na pogodę. Pszczoły poza tym co zrobię muszą mieć czas na to aby to obrobić. Czyli proponuję prognbozy pogody przeglądać i nie dawać pszczołom wyzwań wiekszych niż są w stanie sprostac.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kyrneh




Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 21:34, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Witam Ander dzięki za odpowiedź powiem tak matka nie jest z cichej wymiany jest oznakowana z tamtego roku, plastry odsklepiałem już tydzień temu im i winnych rodzinach.
A tak nawisem nie nerwowo tylko pytam sam też dałem jej jeszcze 7 dni.
Pozdrawiam serdecznie kyrneh.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> W SEZONIE - CZYLI CO SIĘ DZIEJE, CO TERAZ ROBIĘ W PASIECE...
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin