Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW
Prawdziwe miejsce dla sympatyków pszczół - witamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bałagan w ulu
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> ZAKŁADANIE PIERWSZEJ PASIEKI - KROK PO KROKU
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daro
Gość






PostWysłany: Pon 21:37, 09 Cze 2014    Temat postu:

Miodarka ocynk to koszt 200-300 zet. To dużo ? Miód aby wisiał do zimy musi być zasklepiony ale jak nie ma woszczarek w ulu nie zasklepią jego i tak. Po co masz odsklepiać ? Pszczoły same potrafią. Pszczoły nie roją się cały rok.
Ciężki to kawałek chleba i jak bohtyn napisał pszczoły dają woły i zjedzą woły. Trzeba w dzisiejszych czasach mieć zbyt na miód.
Powrót do góry
Sylwek.
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:38, 12 Cze 2014    Temat postu:

Rzekłeś Daro ciężki to kawałek chleba..Tak to prawda,ja nie nastawiam się na pszczoly by handlować,czy zarabiać ja chcę mieć 2-3 rodziny i miód ot tak dla siebie,Z rodziny mi opowiadał jeden,że kobitka z PZP w Ostrolęce-była kimś tam w zarządzie-miała 30 uli i skasowała to,bo nie opłecało się jej się,więc chyba ciężko jest-u nas jeden na targu stał-miłł kilka uli słoik 1 L sprzedawal za 25 zł-skasował je bo mało kto kupił a zimą więcej na proszki wydawał niż zarobił-tak też ja nie liczę na jakieś tam coś,ale na miód dla siebie-A miodarka-fakt,mnie stać i na nową,tylko pytanie ile ja miodu kupię za te pieniądze-10-15 lat-a te za 200-300 zł widziałem i powiem,że nakład pracy i wydatków jest nieproporcjonalny w stosunku do nowej,-Powiem szczerze ,że nie spodziewałem się,że rodzina może się tak gwałtownie rozwijać.Wiosną klepalem ul,ustawilem ul ,myślałem ,że zrobię tam odkład-ot tak spokojnie -książkowo-a tu..bach,rojenie, niepokój..emocje większe niż u tych pszczół...teraz nie wiem narazie brak jajek w gnieździe..-może matka nie wrócila z oblotu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
daro
Gość






PostWysłany: Czw 20:44, 12 Cze 2014    Temat postu:

Jak tak piszesz to po kiego grzyba Ci pszczoły ? Idź kup parę słoików i 4 liter sobie nie zawracaj. Miodarka ... a jaki nakład pracy przy trzech ulach ? Nowe też są na korbę. A rytm życia pszczelarza dyktują pszczoły a one są jak dynamit i nie śpią po nocach . Rano wstają ze słonkiem i wiosną nie grzebie się w gaciach na przyzbie tylko się zasuwa tak jak one i z regóły się w tyle za nimi.
Powrót do góry
Sylwek.
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:50, 12 Cze 2014    Temat postu:

Z całym szacunkiem-to nie tak-jak mialem zaczynać z pszczołą-to się spytałem tu na forum.. czy warto-mając napisałem,że cały tydzień mnie nie ma w domu-towarzystwo mi rzekło,że tak naprawdę ich nie chcę,skoro tak się pytam-ale no jest ale-Tylko czytaj dobrze; Kupiłem swego czasu krowę,taką z mięsnych 1szt.Uradowany nabytkiem uwiązałem w oborze i pojechałem do roboty-Kobita dzwoni-rze krowa się urwała,skacze po skrzynkach-bo takie w kącie stały-Kobitka warzy 50 kg-krowa 450-cielak można rzec-jak kobita ją chwyciła z rogi a ona trvhę podnisła głowę i trząchnęla nim to moja była na ścianie-dlatego się pytałem-Bo to ja tam powinienem być i tego pilnować-W ulu przejrzałem mateczniki-są ale nic więcej -a w sobotę pszczoły na drzewie dlatego nie nadążam-myślałem,że to tak książkowo,a to poprostu samo sobie życie układa..Ja jestam taką czarną owcą w rodzinie-za co się złapię po spartolę-Pszczoły ma wbrew domownikom-ustawilem ul-nie tam gdzie mi pasuję ale gdzie im się podoba-A ja chce mieć ot tak dla siebie,abym miał coś swojego..

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sylwek. dnia Czw 21:54, 12 Cze 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwek.
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:19, 12 Cze 2014    Temat postu:

Po jesiennych wiatrach ptzesynęły się szczyty w stodole-jak nyślisz-co powinno brać górę-tworzącz się pasja dla pszczół,czy logiczny w tym przypadku remont.-Ja probowłem wcześnij jeszcze i wiem ,że mogę liczyć na siebie-oni nie chcą czegoś takiego-miód maj w sklepie po 6 zl..Ja oszczędzam na papierosach,no i piwie-ale jak narazie to węzy dokupić,ro krat odgodowych itd gdzie nie spojrzeć ro eydatek,a pszczoly miód noszą i rzevy coś tam przerzucić to trzeba coś tam dać-Poprostu mam w tym pewną wolność ale w swoim portfelu-a tam pusto..jak u większości mężczyzn....Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwek.
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:39, 12 Cze 2014    Temat postu:

I jeszcze wracając do pszczoły-Mam poznałem-zachwyciłem się tym,bo jest taka nieprzywidywalna-dziewczynę poznasz-nawet jak jesteś młody,ale pszczoly nie-a u pszczół to jak nawet ramki odchylisz to wyskoczy jakaś stara otrze się o rękę i mowię sobie jakby chciała mnie użądlić to by już dawno zrobiła-tyle zuważylem,że coś mnie do nich ciągnie -moż nie dla zysku ale tak poprostu..zaczynam je lubić...Ogólnie to temat do usunięcia-bo nic on na forum konkretnego nie wnosi-Proszę usuńcie to wszystko.Sylwek.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sylwek. dnia Pią 8:04, 13 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
oloksander
ASYSTENT PSZCZELARZA
ASYSTENT PSZCZELARZA



Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Opole Lubelskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:01, 15 Cze 2014    Temat postu:

Sylwek całkiem ciekawie piszesz, powiem Ci że ja interesuję się pszczelarstwem drugi rok gdzie miałem tzw.praktyki u pszczelarza z 25-letnim stażem.od wielu,wielu miesięcy planowałem założyć swoją pasiekę ale wiecznie coś wypadło i finanse szły na coś innego aż nagle miesiąc temu dostaję telefon że są 3 ule do sprzedania za 150zł gdzie w jednym z nich osiedliła się rójka i ni stąd ni zowąd mam 3 ule (1 z pszczółkami ) i codziennie się martwię co mam robić żeby było dobrze codziennie coś czytam, oglądam i coraz mniej wiem.Zaznaczę że uczyłem się na ulach dadanta a kupiłem wielkopolskie korpusowe więc robię wszystko na czuja może się coś uda Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DYSKUSYJNE FORUM PSZCZELARSKIE POD PATRONATEM PASIEKI MICHAŁÓW Strona Główna -> ZAKŁADANIE PIERWSZEJ PASIEKI - KROK PO KROKU
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin